List do W.

Jesień powoli się żegna,

Kubacki pierwszy, Żyła trzeci,

Polacy dziś na mundialu dwa - zero...

Bez Ciebie.

 

A może to widzisz?

A może dziś rozmawiasz z Połomskim?

Wciąż myślę co chciałeś powiedzieć mi w tej karetce...

Już się nie dowiem,

Tylko zima nadchodzi,

Lodowata jak smutek w sercu,

Które raz już pękło.

 

Tak chciałbym z Tobą pogadać...

Lecz jeszcze nie teraz,

Oszukałeś...

Powiedziałeś:

" Odejdę jak będziesz szcześliwy"

Unieszczęśliwiając.

 

Zamiast być

I oglądać razem skoki...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Pasja 2 miesiące temu
    Popiołem posypać. Smutny o przemijaniu. Niedokończenie... i tęsknota. Myślę, że ojciec? Czeka gdzieś tam i pewnie powie to, co chciał powiedzieć.

    Serdecznie pozdrawiam
  • riggs 2 miesiące temu
    Tak Pasjo, chodzi o Tatę. Strasznie za nim tęsknię. Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania