List nie wysłany....

Gdybym chciał Ci

Powiedzieć

 

Kim teraz jestem

Stać obok ciebie

I moknąć w deszczu

Słów Westchnień, wspomnień

Powiedział bym że kocham cię jeszcze

Lecz nic nie jest piękne

I trzeba przestać

Nie ma tych chwil i słów już brak

Wszystko skończone porwał to wiatr

Ukochane miejsca przyjacielem mych wspomnień

Nie ma już nic

Lecz nie da się zapomnieć

 

Tylko muzyka

Jest i była

Sztuczna kroplówka co przez życie mnie prowadziła

Odrzucone uczucia

Zdradzona wiara

Kłamstwo

Przegrana

(Nie chce już mieć nic z tym wspólnego

...zabierz mnie od tego)

 

I powieksza sie moja rana

Znowu zgasło dla mnie słońce

Nie ma słowa co jest bodźcem

Znów namącić

ktoś chce

( Boże drogi jest mi źle)

Chcialbym szeptac znow do ciebie

Obserwowac z Toba gwiazdy na niebie

A tu krach

Teraz basta! Spokoj! Sza!

....

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania