List pożegnalny
Piszę swój list pożegnalny
Który już nie jest jak gest błagalny
Który przepadł w gęstości świata
Którego sznur powoli mnie oplata.
Pozostawię po sobie tylko słowa
Które świat głęboko schowa
Zabierając moje imię ku zapomnieniu
Nie pozwalając pokazać się mu we wspomnieniu.
Ukryję swoje wspomnienia
Pokazując, że ten świat to moja samotnia
Przepełniona jedynie pustką i niezrozumieniem
Które dla ludzi jest nieznanym widokiem.
Nie poczuję przed śmiercią strachu
Która przyjdzie do mnie po zmierzchu
Mówiąc ciszą, że mnie rozumie
Sprawiając, że odejdę w zadumie.
Następne części: List do miłości mojego serca list do byłej
Komentarze (8)
Te rymy były zamierzone? Raz są, raz ich nie ma...
Wiersz jest w porządku. 5
Eksperymenty z rymami :D Jednak się przekonałem, że ich nie potrafię tworzyć :)
D4wid z rymami czy bez, ładnie ci wyszło ;)
ObcaPlaneta Wcześniej byłem przekonany, że wiersz musi mieć rymy, a bez nich jest tylko tekstem
Hm, nie jestem specem od wierszy, jednak przejrzałem Twoje twory i doszedłem do wniosku, że poruszasz ten sam lub bliźniacze tematy. Czyni to Twoje przekazy nader osobistymi. Ktoś doradził Ci, byś stosował więcej metafor. I tu musisz się zastanowić, czy brnąć w takie rozwiązanie, bo wiersze wzbogacane w taki właśnie sposób nie wszystkim się podobają i często można przesadzić. Każdy z nas ma swoje poczucie smaku i jedni wolą proste słowa. Najlepiej jest znaleźć równowagę. Skupić się na jednej dwu metaforach - jeśli Ci to odpowiada - i ubrać resztę myśli bardziej przystępnie. Ale tu już Twoja kreatywność jest mile widziana. W zasadzie nie ma w poezji sztywnych ram, choć niektórzy tak uważają. Musisz znaleźć swój styl, w którym to Ty będziesz się czuł dobrze, a to osiągniesz tylko poprzez pracę nad samym sobą. Jedyne, co mogę napisać po lekturze Twoich wierszy to to, że musisz popracować nad wzbogaceniem słownictwa. Często zdarza Ci się powtarzać te same słowa, a nawet zwroty w tym samym tekście. O ile nie jest to celowo zastosowane, to po prostu razi w oczy i często rozwala przekaz. W tym wierszu masz taki właśnie przykład. 2\3 strofa zawiera wspomnieniu\wspomnienia. Warto czasem użyć zamiennika, synonimu. Powodzenia w dalszym pisaniu życzę.
Monotematyczność to moje przekleństwo. Ciągle szukam odpowiedniej formy, ale nie mogę się jej doszukać.
D4wid, kiedyś doradzono mi, żebym ćwiczył swą wyobraźnię poprzez np. pisanie wiersza o zimie, ale bez słów typowych dla tego zjawiska (zima, śnieg, sanki itp.). Albo napisać krótki tekst, może być to i wiersz o miłości bez zwrotów sugerujących to uczucie. Napisanie o miłości za pomocą słów o wręcz przeciwnym znaczeniu to też dobre ćwiczenie. Życzę Ci, byś znalazł na siebie sposób.
Dark1 Pierwszy raz o takim czymś słyszę :) Moim ,,treningiem" jest po prostu pisanie, ale to brzmi ciekawie i na pewno spróbuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania