Listek
Coś mi się śniło. Niech pomyślę...
Ach! Byłam chyba żółtym liściem.
Niosło mnie lekko nad aleją
w parku. A było to jesienią.
I nagle wpadłam wprost do czapki
(wpadając przy okazji w zachwyt).
Dzianina miękko przytulała
nerw każdy liściastego ciała.
Co było dalej? Nie pamiętam!
Wiem, że w osnowę wątek wprzędłam,
potem zgubiłam... Czy to chwytasz?
Zbudzona - w lustro. Jest! Kobieta!
Komentarze (9)
Ładnie o jesieni życia i perspektywach... 5
Niekoniecznie o jesieni życia, choć i o tym warstwa zaszyta.
Dzięki:)
TseCylia, chcesz inaczej, no dobra... spaceruje samotna kobieta po parkowych alejkach i tak sobie myśli, ach, jakby to fajnie było spotkać jakieś ciekawego mężczyznę i wtedy wpada na nią super facet. Ona to wie, no i ta znajomość przeradza się w coś bardzo intensywnego... No bo ona od razu do głowy mu wpadła. Widzę miłość od pierwszego spojrzenia...
Grafomanka, lubię gdy można na różnych płaszczyznach:) Każda ma rację bytu. Ta z motywem damsko-męskim bardzo fajnie podana. Dzięki bardzo :)
TseCylia, można, dlatego uwielbiam poezję... można snuć i snuć. Z każdego wersu wyciągać cudne fragmenty i składać... ale pod warunkiem, że wiersz dobrze napisany, a ten taki jest...
Pozdrowionka...
Grafomanka miło mi.. :)
Fajnego dnia
TseCylia wzajemnie...
https://www.youtube.com/watch?v=wtbkNMHrzEc
Jej! Laskowski! Daawno nie słuchałam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania