LISTONOSZ
Listonosz z trzydziestoletnim stażem
Obwieszony listów bagażem
Obchodząc swój rewir opowiada
Jak nasze człowieczeństwo upada.
Kiedyś kartek tysiące roznosił,
Adresat na herbatkę zaprosił,
Ktoś go ciasteczkiem poczęstował,
Kowalski na pogodę pomstował.
Dzisiaj rachunki głównie roznosi
Nikt go do domu więcej nie prosi
Rodziny żrą się o politykę
Kowalski na życie zmienił optykę.
Komentarze (2)
Listonoszowi mógłby spodobać się ten wiersz, a wydaje mi się, że o to tutaj chodzi, więc i mi także ten wiersz się podoba.
Miłego dnia.
(Nie głosuję na tym portalu)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania