Litania do Mrocznej Pani
Bądź mi łzą, która pozbawia wspomnień,
nieuchwytnych jak oddech samej Śmierci.
Trzymaj mą dłoń w swojej dłoni, niby w
klatce przejrzyste marzenie.
Bądź mi lekkością, prowadź do zdrady,
pomóż rozwinąć motyle skrzydła.
Bądź moim cieniem, krok w krok, dusza
w duszę, nie odstępuj i zbieraj sny,
których zapomnę podnieść.
Bądź mi ciszą, niewinnym szeptem, nadzieją
na lepsze pojutrze. Schowaj przede mną
słowa złych ludzi, okryj zimnym całunem.
Bądź strachem i strzeż mnie od świata,
bym jak ćma bez świecy, zmarła samotnie,
nie zaznając ni lśnienia prawdy.
Bądź mi pożegnaniem, ale sama nie odchodź,
zostań na zawsze, wrośnij w me serce.
Bądź mi ciszą, parszywym lękiem,
moją opoką w ostatniej udręce.
Komentarze (13)
Widzę, że wykreowałaś w sobie potrzebę czczenia jakiegoś bóstwa :)
Nowa religia ;)
Drżączka rejestruj i szukaj naiwniaków :)
Mi się podoba ;)
Cieszę się :)
I dzięki komuś za anonimową jedyncię.
Powiem tak, no najlepszy to nie jest Twój wiersz. Z doświadczenia wiem, że nieraz coś w głowie siedzi i trza to koniecznie spisać chociaż układa się jak się układa, czyżby to była taka sytuacja ? Gwiazdek nie dostaniesz, jako pocieszenie powiem czytałem wiersze, przy których ten to arcydzieło:) pozdrawiam ciepło :)
Nie, raczej dłużej nad tym siedziałam, ale skoro Ci się nie spodobało, to trudno. Próbowałam opisać swoje uczucia i myśli, które zawładnęły mną ostatnimi czasy, w formie takiego oto wiersza.
Dzięki za komentarz :)
Drżączka ja daje albo 5 albo wcale. Wiersz nie jest zły jak już mówiłem. Ale pisałaś lepsze, oczywiście z mojego subiektywnego puntu widzenia.
Ja lubię takie rzeczy. Nie patrzę na formę tak bardzo jak inni, a szukam emocji.
Nie wiem czy to najlepsze Twe dzieło. Pewnie nie. Ale jeśli próbujesz powrócić do pisania “jak kiedys" jesteś na dobrej drodze.
Niekoniecznie. Przynajmniej nie w tym wierszu. Tu chciałam odnieść się do aktualnych odczuć. Potrzeb. Braków.
Mnie też wzruszyła ta litania. Tęsknota w niej zawarta jest ponadczasowa. Pozdrawiam
Niekoniecznie chodzi tu o tęsknotę, ale cieszę się, że Cię wzruszyło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania