Jeżeli rzeczy świecą własnym światłem, to na pewno nie jest to światło darowane przez słońce, bo wtedy takie światło nazywa się światłem odbitym. Mógłbyś wyjaśnić swoje słowa.
Jasne, na przykład fotoluminescjencja, jest to własne światło darowane przez inne źródło swiatła. Wiersz powstał pod wrażeniem kwiatów wieczorem: świeciły same. Dzięki za zainteresowanie :)
Z lekcji o kosmosie pamiętam, że to planety świecą światłem własnym, a gwiazdy odbitym i dlatego mrugają. A jeśli chodzi o kwiaty, to wydaje mi się, że one pochłaniają światło słoneczne by żyć. Można tak dyskutować bez końca. Twój wiersz jest bardzo ciekawy.
darjim, to wszystko to samo, kwiaty to wtedy gwiazdy, a gwiazdy też można powiedzieć ze świecą światłem darowanym. Masz rację że bez końca, nie wiadomo czy cieszyć się z tego czy płakać :D
Dzięki :)
Komentarze (10)
Mi się bardzo podoba daję 5 😊😁
To bardzo mi miło :)
Dzięki :)
Ciekawe.
Jeżeli rzeczy świecą własnym światłem, to na pewno nie jest to światło darowane przez słońce, bo wtedy takie światło nazywa się światłem odbitym. Mógłbyś wyjaśnić swoje słowa.
Odpowiedziałem nie w tej rubryce, niżej.
Jasne, na przykład fotoluminescjencja, jest to własne światło darowane przez inne źródło swiatła. Wiersz powstał pod wrażeniem kwiatów wieczorem: świeciły same. Dzięki za zainteresowanie :)
Z lekcji o kosmosie pamiętam, że to planety świecą światłem własnym, a gwiazdy odbitym i dlatego mrugają. A jeśli chodzi o kwiaty, to wydaje mi się, że one pochłaniają światło słoneczne by żyć. Można tak dyskutować bez końca. Twój wiersz jest bardzo ciekawy.
darjim, to wszystko to samo, kwiaty to wtedy gwiazdy, a gwiazdy też można powiedzieć ze świecą światłem darowanym. Masz rację że bez końca, nie wiadomo czy cieszyć się z tego czy płakać :D
Dzięki :)
Bajkot z Miedzyświata Myślę, że cieszyć.
darjim, zawsze lepiej się cieszyć, ßczególnie że temat fascynujący tego "bez końca"...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania