Lodówka
Wróciłam do mieszkania wcześniej niż zwykle. Gdy tylko przekroczyłam próg drzwi, usłyszałam dziwne dźwięki dochodzące z kuchni. Raz po raz głośne łupanie rozchodziło się po całym domu, a sfrustrowany głos mojej przyjaciółki odbijał się echem w przedpokoju. Bez namysłu popędziłam tam. Zastałam ją stojącą przy lodówce. Jedną ręką trzymała klamkę od drzwiczek, rzuciła mi tylko przelotne, obojętne spojrzenie, po czym uchyliła je. Przyglądała się chwile temu, co znajduję się w środku i zamknęła ją z głośnym trzaśnięciem.
– Co ty wyprawiasz? – zapytałam zdziwiona, nie wiedząc co o tym myśleć.
– Szukam chłopaka – oznajmiła z kamiennym wyrazem twarzy.
– W lodówce?
– Gdzieś musi być.
Jeżeli kogoś rozbawiłam tym sucharem to bardzo mnie to cieszy XD. Drabble (albo i nie drabble) inspirowany moją niedawną rozmową z przyjaciółkami :).
Komentarze (13)
Może suchar na kolana nie rzucił :D, ale tekst całkiem fajny. Zostawiam tylko 5 ;)
Dziękuje bardzo :D
Według mnie drabble polega na czymś innym. Tekst fajny, ale nie na drabble. Bez ocenki. Pozdrawiam
Nadal próbuje to wyczuć XD
A mi się nawet podobało; ) zostawiam Ci 5.
Dziękuje :)
pięć
Miło mi :)
Hehe, fajne ;) Choć, może fakt, do końca to drabble nie było. 5 ;)
Ważne, że komuś choć trochę się spodoba :) A pisanie drabbli będę jeszcze ćwiczyć :P
Bo najlepsze scenariusze pisze życie. 5
Dziękuję :D Dawno Cię nie widziałam u siebie, bardzo mi miło :)
Wszędzie można znaleźć miłość, nawet w lodówce. 5 Pozdrawiam ciepło
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania