Lodzik(i)

Lody na potęgę kupuję w Lidelku

Smaki różniste – truskawek, karmelku

Cytryna, jagoda, ciągle wpierniczam…

Na zapas

Bo globalne ocieplenie

Lody się roztopią i nie będzie lodzika

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • poco pół roku temu
    po lekturze
    tego dzieła
    chęć na lody
    mi minęła

    chyba żeby
    jakaś miła (panna)
    z błędu
    mnie wyprowadziła
  • Rozrywkowy pół roku temu
    Przy szosach sporo stoi miłych panien:) Ciepło jest, lodzik dla ochłody jak znalazł :)
  • Piotrek P. 1988 pół roku temu
    Zabawny wierszyk, dostrojony klimatycznie na późną wiosnę i całe lato, 5, pozdrawiam :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania