Logicznie
Nie chcę, a nawet nie muszę.
Po co i jaki to ma sens?
Pewnie podróż z Manchesteru jest długa
i wysoki procent odwagi w ciele.
Może pociąg właśnie minął moją stację?
Czy poczułeś znajomy dreszcz?
Naprawdę nie muszę ani słowa.
Czemu i gdzie tu logika?
Gdy ciekawość odlicza nerwowo czas,
telefon wciąż wibruje w dłoni.
Dlaczego więc miałabym?
Dla uśmiechu raz na tysiąc łez,
ułamka ciepła w zbiorze gestów?
To przecież jest nieobliczalne.
Komentarze (1)
Dla uśmiechu raz na tysiąc łez,
ułamka ciepła w zbiorze gestów?
To przecież jest nieobliczalne.” To mnie chwyta jest mega 😃
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania