lokal
plac otwarty od 8
my weszliśmy po bramie o 7.59
byliśmy tam nielegalnie
tak samo nielegalnie
ty mieszkałeś w moim sercu
znowu kręciliśmy się na karuzeli
starsze panie patrzyły się krzywym wzrokiem na naszą dwójkę
my tylko śmialiśmy się w stronę słońca
lubię wspominać wspólne beztroskie chwile, ale one chyba nie wrócą
chociaż nie mam pewności, przecież jesteś taki nieprzewidywalny
zawsze zaskakujesz
może i teraz wrócisz do mnie?
z chęcią wynajmę ci pokój w moim sercu
i nie będę ścigała cię o czynsz za pobyt w nim
Komentarze (17)
niby takie typowe, a jednak intrygruje, 5!
:)
Jak zwykle mi się podoba
ciesze sie:)
patrzyły SIĘ? patrzyły - wystarczy
mi bardziej pasuje z się i tyle
vojciechovska masz prawo pisać "po polskiemu" ale po co Ci portal literacki i opinie?
no i nie krzywym WZROKIEM a okiem
jak oko moze byc krzywe XDD
vojciechovska powtórka z rozrywki?
piliery Krzywy wzrok aż tak źle nie brzmi, moim zdaniem. Proste oko byłoby gorsze. :D
cos_ci_opowiem - leżę ;D
Śmieszny tekścik... za minutę ósma wchodziliscie po bramie, kiedy ta otworzylaby się sama o ósmej... nacpani byliście?
A to, że " starsze Panie patrzyły się krzywym wzrokiem", to już całkowita parodia.
No i najlepsza jest tęsknota za tą szajba, że się tak wyrażę
jak brama mogłaby sie sama otworzyć X D
jaka parodia, taka prawda
ja juz tego nawwt nie skomentuje
Królowa locuta, causa finita :)))
Przemyślałbym ilość zaimków (my, moim, naszą,my, mnie, moim, mym), bo albo to jest faktycznie proza, albą tę prozę można jednak upoetycznić.
Cyfry też zapisałbym słownie.
okej
okej
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania