lokator

nieproszony

rozgościł się

 

na dobre

 

w zamian zaoferował

dozgonną wierność

codziennie mówię

że musimy się rozstać

ale bardzo mnie lubi

 

więc powtarzam

z nadzieją że po raz ostatni

 

witaj kredycie we frankach

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Szpilka tydzień temu
    Dobre, dobre, erekcjato też wyszłoby fajoskie 😉
  • kigja tydzień temu
    Szpilka,
    Dziękuję za dobre słowo.
    Pozdrawiam
  • Szpilka tydzień temu
    Kigja

    A dyć ja tylko z dobrym słowem przybieżam, chyba że mi ktoś wytrąci 😉
  • Antoni Grycuk tydzień temu
    Podobuje się.
    Choć o samej formie wiersza nic nie powiem.
    Pozdrawiam.
  • kigja tydzień temu
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi tydzień temu
    Kigjaczek to ma fajne pomysły. I o to chodzi:)
    Wszystko zależy, kto za bardzo lubi:)↔Pozdrawiam:)↔5
  • kigja tydzień temu
    Dziękuję DD za komentarz.
    Pozdrawiam
  • Morus tydzień temu
    Nie rozumiem dlaczego nieproszony, a skoro nieproszony dlaczego go witasz.
  • kigja tydzień temu
    Może sytuacja zmusiła kobiętę do zaciągnięcia kredytu. Dodatkowo z kimś na spółkę, a finalnie została z nim sama (z tym kredytem znaczy).
    Pozdrawiam
  • Puchacz tydzień temu
    Dobre.
    Oszczędne w słowach, a treściwe.
  • kigja tydzień temu
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam
  • Puchacz tydzień temu
    Nie za ma co AOU
  • kigja tydzień temu
    Ech...
    Lubię Twoje pochwały.
  • Puchacz tydzień temu
    Rzadko je piszę.
  • kigja tydzień temu
    Dlatego są cenne, jak skarby w szkatułce.
  • laura123 tydzień temu
    Z nadzieją witasz kredyt, z ktorym chcesz się rozstać? Coś tu logika na końcówce szwankuje...
  • Puchacz tydzień temu
    Z nadzieją, że po raz ostatni.
    To jest wyraź nie napisane.
  • laura123 tydzień temu
    A, że po raz ostatni witasz... zauważyłam Mirus.
  • kigja tydzień temu
    Jest napiane --> z nadzieją że po raz ostatni, ale inflacja, odsetki może jakaś dawna rata niezapłacona, więc znowu witaj kredycie

    Dla mnie to logiczne.
  • Puchacz tydzień temu
    A więc jest negatywny przekaz.
    Nadzieja, ale na ostatni raz.
  • laura123 tydzień temu
    Jeśli ostatnia rata, to logiczne, jeżeli ponowne raty, to nie bardzo brzmi powitanie.
  • Puchacz tydzień temu
    Źle myślisz.
  • laura123 tydzień temu
    Ty źle myślisz. Kto wita niechciany kredyt?
  • laura123 tydzień temu
    Owszem, ostatni raz można z ironią, ale kolejne nie bardzo.
  • kigja tydzień temu
    Pogodzeni z losem.
    Popytaj osób chorych na nowotwory.
    Może zrozumiesz.
  • laura123 tydzień temu
    A co tu mają nowotwory do kredytu? A jeśli mają, to całkowicie źle napisane.
  • kigja tydzień temu
    Dobra, ten pociąg dojechał do mojej stacji. Wysiadam.
  • Puchacz tydzień temu
    To zwyczajny środek stylistyczny.
    Czytaj go: Witaj ohydny kredycie.
    Mam cię, bo było trzeba, ale mam nadzieję, że po raz ostatni.
  • laura123 tydzień temu
    Toteż o tym cały czas pisałam. Jak ostatni raz ok, ale nie kolejne. Niemniej nowotwory się pojawiły, a sugestia dotyczy kredytu, inaczej nie da się odczytać. No chyba, że po wyjaśnieniu w komentarzach, ale tak się wierszy nie pisze, żeby w komentarzu dopowiadać.
    Idę, bo ktoś pomyśli, że się czepiam, a to nie o to chodzi.
  • kigja tydzień temu
    Pojawiło się: Pogodzeni z losem
    (i tu był dopisek dla lepszego zobrazowania).

    Jeśli ktoś czegoś nie rozumie, to trzeba wyjaśnić. Tak uważam.

    Przyznam, że pierwotnie było inne zakończenie, ale czułam potrzebę zmiany.
  • laura123 tydzień temu
    Kasiu, ale zobacz, na poczatku już sugerujesz, że gość jest nieproszony i z automatu odbiera się to jako info o kredycie, ktorym puentujesz. Chodzi jednak o nowotwór, na ktory trzeba wziąć kredyt, jednak trudno się tekiej informacji dopatrzec. Rozumiesz, zabrakło pomostu, mi przynajmniej, między nowotworem a kredytem.
  • kigja tydzień temu
    Nie chodzi o nowotwór.
    Jestem na skraju wyczerpania nerwowego.
    I jeszcze piszeszesz do mnie po imieniu.
    Oszaleję normalnie.

    Pogodzeni z losem!!!!!!!!!!
    Muszą spłacać gigantyczne kwoty, więc żeby nie znaleźć się w wariatkowie pogodzili się ze swoją sytuacją. Jedzą zupki chińskie i spłacają kredyt.

    3.11.2020
    Cześć kredycie, nienawidzę cię, bo mnie zabijasz, ale trudno, taki lajf. Robię to dla dzieci i męża, bo ich kocham, a ciebie nienawidzę. Cześć

    😭
  • laura123 tydzień temu
    Przepraszam, nie chciałam Ciebie urazić, nie z tą intencją pozwoliłam sobie użyć Twoje imię.

    Ok. Pozdrawiam.
  • kigja tydzień temu
    Och, po kilku latach bycia nazywaną -świnią- trudno przestawić się na normalne zwroty od autorki tych słów.

    Bo ludzie... nigdy się nie zmieniają.
  • laura123 tydzień temu
    kigja przepraszam bardzo, ale to Ty chciałaś, zeby tak Ciebie nazywano, nawet nick miałaś coś w ten deseń... szkoda, że zapomniałaś.
  • kigja tydzień temu
    laura123

    Wydaje mi się, że jest subtelna różnica między słowem -chrum-, a słowem -ŚWINIA-
    Chyba, że jestem w błędzie.

    Pozdrawiam
  • Kocwiaczek tydzień temu
    Prawda ubrana w oszczędne słowa. Całkiem sympatyczny utwór, pomimo smutnego wydźwięku. Pytanie czy lepiej mieć, czy nie mieć. A może raczej, co zyskujesz, mając? W tym wypadku jeden efekt przekłada się na drugi. Jeśli z posiadania kredytu masz coś, co pozwala Ci lepiej żyć, to spłata rat stanowi jedynie bolesny efekt uboczny. Nie ma złotych środków. No chyba, że wygrasz w grach losowych. Ale to już zupełnie inna bajka...
  • kigja tydzień temu
    Nie wszyscy odziedziczają mieszkanie po dziadkach, czy ciotkach.

    Dziękuję za komentarz.
  • Puchacz tydzień temu
    Pisali niektórzy o ostatniej racie, a nie o kredycie i jakimś obowiązku moralnym jego wzięcia.
    A wiersz jest prosty i jasny w przekazie.
  • Tjeri tydzień temu
    Hehe, nabrałam się. Też mam tego lokatora. Mimo tego, że rozrósł się i z komórki przeszedł do salonu, to i tak, patrząc wstecz, uważam, że to była najlepsza decyzja na tamten moment...
    Co do wiersza, "nieproszony" zamieniłabym na nieostrożnie (albo: w dobrej wierze) zaproszony.
  • kigja tydzień temu
    Ja na szczęście nie mam, bo mam innego, oryginał na PZ.
    Pomyślę nad wskazówkami, tutaj na pewno pasują, jednak przy oryginale zostawię w tej formie.
  • Zdzisław B. tydzień temu
    Doobre, z ironią i puentą :) Na duży plus :)
  • kigja tydzień temu
    Bardzo dziękuję Zdzisławie :)
    Pozdrawiam
  • Pan Buczybór tydzień temu
    doobre
  • kigja tydzień temu
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania