los

chcąc nie chcąc byliśmy niezłomni

na sztandary trafiając bezwiednie

nie róbcie bohaterów z ludzi bez wyboru

gdyby takich jak my było więcej

obława augustowska nie miałaby końca

módlcie się za nas polecając bogu

byśmy mogli łączyć katów i ofiary

dla dzieci naszych wnuków

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • piliery 01.03.2020
    Chcesz łączyć katów i ofiary. Odrzucić winę - jakie to wygodne. Wina nie zawsze wymaga kary ale zawsze wymaga nazwania. Dopóki jej nie określisz sam jesteś katem.
  • Jacom JacaM 01.03.2020
    Wina zawsze wymaga nazwania ...z każdej strony a najlepiej o winie decydować z miękkiego fotela i rozciągać ją na dzieci wnuki i prawnuki . Wojna to nie zabawa w rycerzy. W tym kraju żyją potomkowie ofiar i tych i tamtych. Jest taka rozmowa Zygmunta Szendzielarza Łupaszki że współwięźniem Stanisławem Krupą, przeczytaj
  • piliery 02.03.2020
    Jacom JacaM "Ofiar "tych" i "tamtych"" - nie da się tych win zrównać. Nie będę się tu bawić w historyczne polemiki bo na tyle stan wiedzy jest znany i dowiedziony że nie ma wątpliwości iż aparat państwa komunistycznego i służba bezpieczeństwa działały w sposób bezwzględny i pozaprawny w interesie obcego państwa. "Bohaterzy - ludzie bez wyboru? Nie, nieprawda. Oni w zdecydowanej większości zdecydowanie i świadomie wybrali. Dotrzymali przysięgi polskiemu państwu i próbowali walczyć z potwornym wszechobecnym komunistycznym terrorem (w tym czasie jeszcze NKWD regularnie dokonywało mordów i wywózek na Syberię "obcego klasowo elementu"). Powołujesz się na dziwną wypowiedź Krupy wygłoszoną po latach, której wartość historyczna jest zerowa.
  • Jacom JacaM 03.03.2020
    piliery https://twojahistoria.pl/2018/03/24/ilu-naprawde-bylo-zolnierzy-wykletych/
  • piliery 04.03.2020
    Jacom JacaM Wyjątki zawsze będą wyjątkami i nie ma świętych narodów. Tak. Jednak zrównywanie nieświętego męczennika ze zbrodniarzem jest nadużyciem etycznym.
  • piliery 04.03.2020
    Jacom JacaM Dzięki za tego (ten?) link(a) :D
  • betti 01.03.2020
    W jaki sposób chcesz połączyć oprawców z ofiarami? Cofniesz historię i napiszesz od nowa?
  • Jacom JacaM 01.03.2020
    Niczego nie trzeba cofać, wystarczy jej nie zakłamywać. Można być i kątem i ofiarą
  • betti 01.03.2020
    Kątem pewnie tak, ale nigdy katem i jednocześnie ofiarą, chyba że kat zacznie ubolewac nad swoim losem w więzieniu, że aż zrobi z siebie ofiarę...losu.

    Ciekawe, kto musi ją zaklamywac...
  • Jacom JacaM 01.03.2020
    Hm....taki który zabijał też niewinnych a potem został zabity przez komunistów jest i kątem i ofiarą. Na żadnej wojnie nie ma kryształowych postaci. Tak jak komuniści zakłamywali historię w jedną stronę tak tzw. prawdziwi patrioci zakłamują w drugą. Używają nawet tego samego języka , to taki chichot historii
  • bogumil1 01.03.2020
    Jacom JacaM jesteś wyjątkową kanalią
  • Jacom JacaM 01.03.2020
    bogumil1 ...od takiego jak ty to komplement
  • betti 01.03.2020
    Mylisz się. Teraz historia jest właśnie odkrywana, widzi światło dzienne. Fakt, przerażająca, aż trudno uwierzyć, że mieliśmy takich katów,a jeszcze trudniej uwierzyć, że są tacy, którzy nadal ich bronią...
  • Pan Buczybór 02.03.2020
    niezłe

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania