los
chcąc nie chcąc byliśmy niezłomni
na sztandary trafiając bezwiednie
nie róbcie bohaterów z ludzi bez wyboru
gdyby takich jak my było więcej
obława augustowska nie miałaby końca
módlcie się za nas polecając bogu
byśmy mogli łączyć katów i ofiary
dla dzieci naszych wnuków
Komentarze (14)
Chcesz łączyć katów i ofiary. Odrzucić winę - jakie to wygodne. Wina nie zawsze wymaga kary ale zawsze wymaga nazwania. Dopóki jej nie określisz sam jesteś katem.
Wina zawsze wymaga nazwania ...z każdej strony a najlepiej o winie decydować z miękkiego fotela i rozciągać ją na dzieci wnuki i prawnuki . Wojna to nie zabawa w rycerzy. W tym kraju żyją potomkowie ofiar i tych i tamtych. Jest taka rozmowa Zygmunta Szendzielarza Łupaszki że współwięźniem Stanisławem Krupą, przeczytaj
Jacom JacaM "Ofiar "tych" i "tamtych"" - nie da się tych win zrównać. Nie będę się tu bawić w historyczne polemiki bo na tyle stan wiedzy jest znany i dowiedziony że nie ma wątpliwości iż aparat państwa komunistycznego i służba bezpieczeństwa działały w sposób bezwzględny i pozaprawny w interesie obcego państwa. "Bohaterzy - ludzie bez wyboru? Nie, nieprawda. Oni w zdecydowanej większości zdecydowanie i świadomie wybrali. Dotrzymali przysięgi polskiemu państwu i próbowali walczyć z potwornym wszechobecnym komunistycznym terrorem (w tym czasie jeszcze NKWD regularnie dokonywało mordów i wywózek na Syberię "obcego klasowo elementu"). Powołujesz się na dziwną wypowiedź Krupy wygłoszoną po latach, której wartość historyczna jest zerowa.
piliery https://twojahistoria.pl/2018/03/24/ilu-naprawde-bylo-zolnierzy-wykletych/
Jacom JacaM Wyjątki zawsze będą wyjątkami i nie ma świętych narodów. Tak. Jednak zrównywanie nieświętego męczennika ze zbrodniarzem jest nadużyciem etycznym.
Jacom JacaM Dzięki za tego (ten?) link(a) :D
W jaki sposób chcesz połączyć oprawców z ofiarami? Cofniesz historię i napiszesz od nowa?
Niczego nie trzeba cofać, wystarczy jej nie zakłamywać. Można być i kątem i ofiarą
Kątem pewnie tak, ale nigdy katem i jednocześnie ofiarą, chyba że kat zacznie ubolewac nad swoim losem w więzieniu, że aż zrobi z siebie ofiarę...losu.
Ciekawe, kto musi ją zaklamywac...
Hm....taki który zabijał też niewinnych a potem został zabity przez komunistów jest i kątem i ofiarą. Na żadnej wojnie nie ma kryształowych postaci. Tak jak komuniści zakłamywali historię w jedną stronę tak tzw. prawdziwi patrioci zakłamują w drugą. Używają nawet tego samego języka , to taki chichot historii
Jacom JacaM jesteś wyjątkową kanalią
bogumil1 ...od takiego jak ty to komplement
Mylisz się. Teraz historia jest właśnie odkrywana, widzi światło dzienne. Fakt, przerażająca, aż trudno uwierzyć, że mieliśmy takich katów,a jeszcze trudniej uwierzyć, że są tacy, którzy nadal ich bronią...
niezłe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania