Los porywa człowieka do walca
Tak, tańczymy. Najpierw pomału: lewa nóżka, potem prawa. Dobrze, szybko łapiesz. Upadłeś? To nic, podaj rączki. Widzisz, to całkiem proste. Teraz obrót i znów to samo. Ślicznie.
Przyśpieszmy trochę. Spójrz! Mamusia, tatuś, wszyscy tańczą szybciej. A kto pląsa obok? Prawda, że pięknie? Popatrzmy z bliska. Nie bój się, pomogę ci. Połączę was – przeżyj nowy dźwięk. Zatraciłeś się? To nic, weź mnie za ręce, pozwolę ci prowadzić. O, podeptałeś mnie, radziłbym uważać. A teraz słuchaj własnego serca…
Żyłeś tak, jak chciałeś. I znów zostaliśmy sami. To nic, daj mi pomarszczone dłonie. Coś ci powiem – zawsze byliśmy sami. Tańczmy do ostatniego dźwięku.
Komentarze (5)
Jeśli piszesz drabble, to teraz jest konkurs trwa do środy. Info na forum.
Ciekawe drabble i piękna inspiracja muzyczna.
Pozdrawiam
Dziękuję, nie byłem tego świadom. To moje pierwsze drabble. Powstało, jakby to powiedzieć, w wyniku nieprzespanej nocy. Nie jest przemyślanym utworem, a jego treść, moim zdaniem, nie pasuje do formy konkursu.
Cieszy mnie, że uznałaś tę powiastkę za ciekawą.
Pozdrawiam
PL
Jego treść nie, ale na konkurs, który jest jednak tematyczny, można napisać nowe drabble.
Ale rzecz jasna wolna wola.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Jeśli chcesz przeczytać coś dłuższego, to mam wśród portalowych publikacji opowiadanie pt. "Dwie gry". Nie jest to lektura łatwa, a w dodatku z elementami fantastyki. Powstało ono przy okazji pracy nad innym, dłuższym opowiadaniem, które umieszczę, gdy będzie gotowe. A mam nadzieję, że ukończę je niedługo.
Pozdrawiam
PL
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania