Loteria
Wygrałem na loterii!
Kupon może nie taki okazały,
ale za to dom będzie wspaniały.
Kupię samochód szybki, taki co by w radarach popękały szybki.
Wynajmę Jacht nie taki mały, co by się za mną oglądały damy.
Zamówię garnitur złotem wyszywany i helikopter by mi z Francji woził szampany.
Zatrudnię szofera co by mi zadek woził jedwabiem odziany
oraz kamerdynera by mi wprowadzał okazałego Rottweilera.
I obraz Picassa na ścianie zawieszę,
by się chwalić nim wszystkim i wszędzie.
I stół mahoniowy w salonie postawię i staro-chińską porcelaną go zastawir!
Lecz z kim ja przy tym stole zjem śniadanie?
Matka natura nie dała mi pociągającego wyglądu we władanie.
Mój intelekt też raczej ordynarnie, obraża ludzi samym tylko zapytaniem.
O czym ja z ludźmi na golfie poprawię?
Bo moje zainteresowanie to picie drinków w piżamie.
W domu tylko Rottweilera w kącie sapanie i zmęczonego kamerdynera ciche pochrapyeanie.
Na stole butelka whisky prawie skończona, a obok kartka papieru-diagnoza.
I nie ma na co wydać majątku bo mi życia ważności zostało do przyszłego roku początku.
Przegrałem na loterii!

Komentarze (1)
Są 2 może 3 literówki do poprawy. Ładny obraz luksusu a potem ten wyrok. Dobra dramaturgia i rymy, całość ładna, płynna. 4
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania