Łowcy dusz

Gdy zamiast aniołów: biesy i czorty,

w czerni szatani za księży przebrani

uwiążą młodzież w karbach kohorty,

daj Bóg cali ujdą lecz zmolestowani.

 

Czy szczera to wiara, czy bigoteria?

I skąd spazmy na manify w kościele?

Paniczne zdumienie i kleru histeria,

choć z politykami agituje w niedzielę.

 

Skoro nie tylko na wiernych grono

chce wpływać, ale i innych dogląda

niech wolne owce urabia pro bono

a otwartych kies od parafian żąda.

 

Myśl nakreślona na murach kościoła

nie dłutem kuta lecz sprejem pisana;

choć łatwa do zmycia, krzykiem woła

jak ulotka, co szeleści...na tacę dana.

 

Nie chcę przykładać tej samej miary

dla wszystkich w sutannie zbiorowo.

Ale z szacunku dla wspólnoty wiary

warto znieść tabu z krytyki na nowo.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • zsrrknight ponad rok temu
    forma taka sobie, a tematyka... cóż, można pewnie długo o tym pisać, a nigdy nic dobrego z tego nie wychodzi.
  • Emil Denysiuk ponad rok temu
    Autor wykorzystał wszystkie poetyckie argumenty jakie posiadał 😉
    Nie wiem, czy tu może coś dobrego wyjść. To opis rzeczywistości. Jej fragmentu 🤔
    Dziękuję za komentarz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania