Lubię

Lubię

długie chwile beztroski

spędzane na nadmorskiej plaży

gdy powiew wiatru muska moją twarz

a szum fal i mewy co w oddali gwarzą

sprawia..., że gdzieś daleko

pozostawiam trosk i problemów świat

Lubię

poprzez przymknięte oczy

sięgać wzrokiem aż po horyzont

gdzie woda z niebem się łączy

znaczona mglistą cieniutką linią

Lubię

w suchym piasku zagłębiać ręce

przesiewać go między palcami

i ostre morskie powietrze

chłonąć pełnymi płucami

Lubię

czuć piasek gołymi stopami

i twarz wystawiać do słońca

gdy się pojawia między obłokami

chcę trwać tak i marzyć bez końca

Lubię

refleksy szmaragdowej toni

i smukłe w oddali żagle

zaciszne wśród wydm ustronia

i twarze turystów smagłe

Lubię

wieczorne spacery po plaży

koloryt wody i nieba

którym nas słońce obdarzy

gdy horyzontu dobiega.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Grażyna 3 godz. temu

    Nie potrafię pisać komentarzy , ale wiersz zasługuje na 5

  • Barmaria 3 godz. temu

    Witam i dziękuję

  • Grisza 3 godz. temu

    Inny, niż wszystkie poprzednie. Dużo lepszy! 5.

  • Barmaria 3 godz. temu

    Witam i dziękuję

  • Grafomanka 3 godz. temu

    Fraza 'powiew wiatru muska twarz' to kalka językowa obecna w literaturze od dziesięcioleci, tak jak 'sięgać wzrokiem aż po horyzont'' czy ''twarz wystawiać do słońca'' i mnóstwo innych niemalże w każdym wersie.

    Nie oceniam

  • Barmaria 2 godz. temu

    Witam i dziękuję za odwiedziny

  • realista 2 godz. temu

    Barmaria .Gratuluję pobytu nad morzem. Ale ja z wnuczkami i wnukami chyba cię przebiłem. Otóż na zaproszenie wnuka ze Świnoujścia, 20 lat temu odbyliśmy wędrówkę plażą morska, od klifów w Dziwnówku , przez most zwodzony w Dziwnowie do noclegu w Międzyzdrojach. Tam było co zwiedzać z domniemanym domkiem Ewy Braun i Zagrodą żubrów w Parku po Muzeum Figur Woskowych i Promenadą gwiazd. Po dwu dniach udaliśmy się dalej plażą do Świnoujścia, ale tu spotkała nas niedogodność, bo musieliśmy iść nieciekawą trasą do promu na Świnie. Po popasie u wnuka i jego Dunki, poszliśmy dalej do Ahlbeku
    po stronie Niemieckiej. Oczywiście powrót pociągiem. Wszyscy radośni i zadowoleni.

  • Barmaria 2 godz. temu

    Witaj , serdecznie pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania