Ludzie?
Jesteśmy ludźmi, od wad naszych próżni.
Wciąż niezdecydowani, gorsi od kurzu tumani...
Trwamy w związkach bez przyszłości.
Pracujemy poniżej godności.
Spożywamy to, co nam nie smakuje.
Rozmawiamy z kimś, kto nas nie interesuje.
Jesteśmy ludźmi, istotami wadliwymi. Pełnymi sprzeczności, szukającymi niezależności...
Odpowiadamy na pytania bez znaczenia.
Oglądamy to, co nie wymaga myślenia.
Czytamy co nam wpadnie do ręki.
Poddajemy się by uniknąć męki.
Jesteśmy ludźmi, choć bliżej nam do zwierząt. Chociaż one nie kłamią uprawiając nierząd...
Tak, jesteśmy ludźmi.
Nieidealnym dziełem Boga, po którym nie warto było otrzymać dnia odpoczynku.
Komentarze (3)
Głównie częstochowa się kłania.
Przemyślenia ocierają się o gimbazę, a konstrukcja służy tylko wysilonej oryginalności.
Ale co mi tam - w sumie każdy pisze jak lubi...
Kocwiaczek, nie obraź się, ale Twój wiersz to przykład, jak rymować nie należy ?
Nie wiem jak wam ale, mi się podoba?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania