Tak, potknąłem się
wychodząc
z monopolowego
ludzie śmiali się
krzycząc nie podnoś
bo i tak zmarnujesz
przecież flaszkę
zdążyłem
złapać uratować
z dłoni wypościłem
tylko talent
świadka toksycznego
związku człowieka z ciałem
https://www.youtube.com/watch?v=_pZ9xrYKt58
Komentarze (3)
Czy widzieliście, gdy przebiegała, płacząc?
Bez względu na to, gdzie spojrzała, jak bardzo się modliła, prosiła, nawet jeśli otworzyła szufladę komody lub lodówkę nie mogła go znaleźć. Podnosząc się z kolan powiedziała: Jeśli tak bardzo zmuszasz mnie do życia, nie graj zemną w "ciepło zimno" tylko powiedz mi gdzie jest. Nie odpowiedział, więc uciekała. Ale czy można uciec od braku wiedzy o samych sobie? Powód do życia.
Powód do życia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania