ludzie przechodzą
przez kryzę między oknem a firanką
nie zadzierają ze mną nawet wzroku
nie musimy się dzielić
skrywanym niedowładem podstaw
do obaw tych którzy jeszcze nie byli
nie są i nigdy nie będą szczęśliwi
czego nie skreślić
Następne części: Ludzie z pociągu Ludzie z pociągu
Komentarze (2)
Niezwykły klimat i wiersz. Podoba się.
samokrytyczna ocena niedowłau klepkowego I tak trzy mać. A treść...
"Grain (.)
słabe to, poronione"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania