Łuki wsparte na ostrzu
tworzy się we mnie
wykrzywiona przyszłość
przymierzam ją do elipsy
nie przystaje kształt serca
nie wpisując się w owal
wybrzusza łagodnie
dolna krawędź
tnie przestrzeń jak skalpel
(Dziękuję Elu za ten wspaniały tytuł )
tworzy się we mnie
wykrzywiona przyszłość
przymierzam ją do elipsy
nie przystaje kształt serca
nie wpisując się w owal
wybrzusza łagodnie
dolna krawędź
tnie przestrzeń jak skalpel
(Dziękuję Elu za ten wspaniały tytuł )
Komentarze (1)
Serducho, heh... Bardzo obrazowo, Ewa. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania