luksusy
zapach ciepłego obiadu
wychylił się ze śmietnika
i uleciał ku niebu
gdy śmierć rozmawiała głodem
stali pomiędzy domami z ciepłych koców
a mróz dzielił sprawiedliwie
zdobił szyby
tam gdzie pragnienia kołyszą się bez kołysanek
i tam gdzie
niezbędny nadmiar chowają do worków
Komentarze (18)
Holender...
gdyby niewóda, gdyby nie choroba i gdyby nie to, że senność, to...
no nie wiem, może i tak bym nie zrozumiał, ale miejscami bardzo na tak.
Nie będę się dziś już mądrzył. Zostawiam piątkę i idę spać.
"Latający Holender to on..." :))) piosenka mi sie przypomniała. Dzieki Canu za wizyte i trzezwe spojrzenie :)) i za gwiazdy!
Pozdrawiam!
Fajny wiersz
To fajnie Panie B. Dzieki piekne :)
Sposób postrzegania zależy od miejsca z którego się patrzy i wtedy dla każdego luksusem może być, albo na pewno będzie coś innego.
Moje myślenie poszło w tamtą stronę przynajmniej.
Ciekawy, zmuszający do zastanowienia wiersz.
Pozdrawiam :)
Tak Maurycy to prawda. Dla jednego to mozliwosc wyrzucania a dla drugiego jedzenie wyrzuconego. Dzieki piekne za wizyte ;)
Ładny, refleksyjny. Luksusem może być zwykła kromka chleba, zależy jak na to spojrzeć.
Pozdrawiam.
Tak Adelajdo, roznie bywa. Dziekuje za mile odwiedziny:)
''śmierć rozmawiała głodem'' , '' pragnienia kołyszą się bez kołysanek'' No, Justysia ten wiersz to majstersztyk. Jestem cudownie usatysfakcjonowana. Dziękuję.
łojej, dzięki betti, bardzo mi miło:)
Wiesz, dobry wiersz, ale piaskowa babka zdecydowanie lepsza :)
Wrotycz... to była piaskowa mama:))) Dzięki za odwiedziny i pozdrawiam!
Justyska, mama może być atrakcyjną, świetną babką! :)))))
Sorry. Niemniej mimo zniekształcenia tytułu, treść pamiętam doskonale.
Betti-Wrotycz, coraz krótszy czas pomiędzy...
No no bardzo wporzadku. Szczerze Ci powiem, że tytuł nie zachęcił mnie jakoś do czytania. Ale, kiedy już ogarnęłam treść. Noo to w punkt. Leci 5
Dzięki Mia, no z tytułem mam zawsze największy zgryz. Miło, że zajrzałaś.
Jak niewiele trzeba aby kogoś uszczęśliwić. Często mijamy takich ludzi, którzy nic nie mają, a jednak jakoś żyją. 5
Dziękuję za refleksję Keraj. Pozdrawiam serdecznie!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania