Łupu - cupu

Lubię, gdy się burzą fale, wtedy idę o krok dalej

i patyczkiem mrówkę gniotę, niech się bierze za robotę...

 

*

 

Wiersze chce dziś każdy pisać, jakby rodził się poetą,

a to trzeba jeszcze umieć, czy rozumiesz to kobieto?

Nie wystarczy w gnojowicy łeb swój schować do połowy,

chyba o tym nie słyszałaś: ryba psuje się od głowy.

 

Wtedy gnioty straszne płodzi, jednak zachwycona wielce,

snuje jakieś chore wizje, bo ma w planie dopiec elce.

Nie wie, że ta wciąż się śmieje, kiedy widzi te starania,

bo to żadna jest poezja, ot papierek do ścierania,

 

może kurzu, więc łap ścierę zamiast raczyć grafomanią.

To ci pewnie lepiej wyjdzie, będzie nieszkodliwą manią.

Średnia ocena: 2.4  Głosów: 19

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (163)

  • Narrator 9 miesięcy temu
    „i patyczkiem mrówkę gniotę” — jesteś straszną sadystką :)

    Powiało niezadowoleniem, rozgoryczeniem, w końcówce nawet moralizatorstwem. Tak ogólnie, czy masz kogoś konkretnego na myśli? Słuchającemu dość po słowie, dla tych mądrzejszych szkoda choćby kropki nad ypsylonem. Ja też czuję się podobnie, ale tylko w parzyste dni, dlatego wtedy nic nie piszę, nie chcę swoim negatywizmem zarażać innych.

    Ktoś dał ci jedynkę, widocznie bardzo cię kocha (rozumiejąc to jako nienawiść w sensie ujemnym). Ale, że dziś parzysty dzień i potrzebuję kilku pięknych słów, po których mógłbym wygramolić się z dołka, podnoszę średnią, choć wciąż moim zdaniem jest krzywdząca.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Pewnie, że mam na myśli. dziewczątko, po moim krytycznym komentarzu, nie wstrzymało ciśnienia, bo przecież we wlasnym mniemaniu pisze dobrze, a prawda jest taka, że nawet nie wie czym jest metafora i ptaszka sobie porownala do słów, w tym sensie, ze ten ptaszek jest słowami. Bzdura totalna, ale że na opowi grafomanstwa do bólu, więc tu w jej obronie cale piekło poruszone.
    Dziewczątko napisało glupi wierszyk, ja odpowiedzialam w tym samym tonie i tyle. Jeszcze musialam się starać, żeby na tym samym poziomie, bo taki rym to z lamusa, ale skoro Dziewczątko takim...
  • Narrator 9 miesięcy temu
    laura123 Aha, taki pojedynek na wierszyki, ciekawe...
  • laura123 9 miesięcy temu
    Narrator nawet nie pojedynek, bo to nie ten poziom... ot, rada, zeby Dziewczątko czegoś praktycznego się nauczylo, bo do pisania piezji, to talentu przecież trzeba... a tego nie posiada.
  • laura123 9 miesięcy temu
    poezji - korekta
  • Wrotycz 9 miesięcy temu
    "nawet nie wie czym jest metafora i ptaszka sobie porownala do słów, w tym sensie, ze ten ptaszek jest słowami. Bzdura totalna, ale że na opowi grafomanstwa do bólu, więc tu w jej obronie cale piekło poruszone" - nieładnie Lauro mogąc pomóc, tej pomocy nie udzielić, prawda? A więc dla Twojego dobra - prostuję.
    Nie masz racji, metaforyczne porównanie słów do ptaków jest od bardzo dawna znane, nawet utrwalone w przysłowiach: "Słowo wróblem wyleci, a powróci wołem".
    https://wsjp.pl/index.php?id_hasla=7701
    A tutaj dowód żywotności tego metaforycznego porównania:
    https://www.youtube.com/watch?v=tBudik8cAuQ
    _______________
    I jeszcze: "bo to żadna jest poezja, ot papierek do ścierania.
    Może kurzu, więc łap ścierę zamiast raczyć grafomanią"

    Może kurzu...
    Nie wynika z kontekstu, że chodzi o wątpliwość, ale o akwen, więc morze piszemy z -rz- w środku.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Wrotycz jeszcze nie mnie nie zapomniałaś, bo ja tobie już dawno... ciekawe, co by Leszek pomyślał na wzmiankę, że znowu mnie szukasz, przecież ma ciebie za osobę "zacną". Oj, stracisz w jego oczach...

    Porownanie jakie przytoczylas, fakt znajduje odniesienie, ale nazwanie słów ptaszkami, to inna bajka.
    Wynika z kontekstu, ze może chodzić o wątpliwość i mnie o tę wątpliwość chodzilo. Poza tym "morze kurzu", to już dopelniaczowka, a kto lubi?

    Idę po Leszka, niech zobaczy kto kogo zaczepia...
  • Narrator 9 miesięcy temu
    laura123 Jeśli „dziewczątko”, to moim zdaniem, ma prawo do błędów, należy się jej wyrozumiałość w tym trudnym okresie wchodzenia w dorosłe życie. Poza tym każdy ma prawo pisać na co tylko ma ochotę, jak długo nie obraża innych. Bądź tolerancyjna i wspaniałomyślna, a od razu poczujesz się lepiej.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Narrator, ale ja się bardzo dobrze czuję... szczególnie kiedy widzę te ataki na mnie...
    Poza tym na portalu literackim, obowiązuje dbałość o sztukę pisania, tego mnie Wrotycz uczyła, bo wtedy nie była taka toleracyjna dla początkujących. Walkowala mi, że tylko krytyka może mnie czegoś nauczyć, dlatego otoczyla mnie opieką, niczym siostra.
    Dziwię więc się trochę, że przez kilka lat tak zmieniła zdanie i polubiła grafomanię... no cóż. We.mnie jednak ta nauka została... jak to mówią, czym skorupka za młodu itd.
  • Narrator 9 miesięcy temu
    laura123 Eh, za bardzo się przejmujesz takimi głupstwami. Następnym razem jak coś takiego opublikujesz, daj tytuł „Woolloomooloo”.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Narrator dla mnie poezja nie jest glupstwem, gdyby była, to bym pewnie w szufladzie siedziala.

    Miłego...
  • Narrator 9 miesięcy temu
    laura123 Nie poezję miałem na myśli, tylko czyjeś komentarze. Wzajemnie...
  • laura123 9 miesięcy temu
    Narrator a te, to akurat mnie bawią.

    Zobacz taką Szpileczkę i jej szczyt hipokryzji... napisze ktoś rymem, pędzi niemało się zabije, bo rym do niczego, ale kiedy tematyka mnie ma niby obrazić, wtedy Szpilka rymu nie widzi, jeszcze się przyłączy do grafomanii, wiec powiedz, jak ja mam się nie śmiać?
    Niewykonalne... ?
  • Wrotycz 9 miesięcy temu
    Lauro, nie atakuję, nie czynię żadnych wycieczek ad personam (i nie komentuję Twoich straszeń:), jedynie zwróciłam uwagę, że czynisz błąd, zapewne wynikający z niewiedzy, podważając sens metafory.
    Nie rozumiem, dlaczego chcesz w nim pozostawać? Lepiej przyznać się do pomyłki.
    A może po prostu dalej nie jesteś przekonana co do ptasiej metafory?
    Lauro.
    Po pierwsze, zauważ, w przysłowiu słowo nie jest porównane do wróbla, ale wróblem wylatuje.
    Po drugie, naprawdę w literaturze to częsty motyw, zobacz:

    Krzysztof Kamil Baczyński
    Słowa do deszczu

    Moja dziewczynko z porcelany,
    kiedyś to mi się stłukła?
    Te białe ptaki to są słowa,
    którymi czas o okna stuka.
    (...)
    __________________
    Ewa Lipska
    Ostatnie słowa

    (...)
    Może lepiej
    że nie zdążyliśmy
    powiedzieć sobie
    tych ostatnich słów.

    W ostatnich słowach
    zamknięty jest głuszec.
    _______________

    Małgorzata Hillar
    Myślałam, że mogę mówić

    (...)
    Kiedy otworzyłam usta
    zamknąłeś je
    swoimi wargami

    Cofnęły się słowa moje
    schowały się we mnie
    jak ptaki lękliwe

    Teraz
    już tylko czasami
    wyglądają oczami
    ______________
    Pozdrawiam.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Wrotycz masz:

    ''Ptaszek''

    schronił się we mnie

    ptaszek z piosenką

    uwił już gniazdko

    i trele składa

    czy ja mu będę dobrym schronieniem?

    gdy we mnie mróz i ziąb i deszcz wciąż pada?

    I tu wg słów Autorki, ptaszek to niby słowa i niby ta metafora odnosi się do pisania wierszy.

    Tymczasem można na upartego dopatrywać się, że Autorka poczuła w zimie wiosnę, może jakaś miłość, jednak po jakichś tam przeżyciach, nie wie czy jest na nią gotowa.

    Dlatego napisałam, że nie można w ten sposób tworzyć metafory, bo ona ma funkcję przenosi. Słowa mogą ptakiem lecieć, ale nie ptakiem być.
    Zaprzeczysz?
  • laura123 9 miesięcy temu
    przenośni - korekta
  • laura123 9 miesięcy temu
    Mało tego ''składa - pada'', rym gramatyczny, dokładny, banalny.
  • Wrotycz 9 miesięcy temu
    Wena (w słowach) jak ptaszek? Czemu nie?
    Jak najbardziej uprawniona metafora. Pegaz ma skrzydła, Lauro, i czemuż w postaci ptaszka nie mógłby uwić gniazda w podmiocie lirycznym, w jego wewnętrznej przestrzeni?
    Wiesz, geneza poezji jest ściśle związana z muzyką (trele), w ubiegłej erze (np. w starożytnej Grecji ale generalnie wszędzie tam, gdzie powstawały skupiska ludzkie) śpiewano poezję. Liryka ma etymologiczne odniesienie do instrumentu muzycznego (liry).
    Sympatyczny i smutny wiersz, biorąc pod uwagę samoświadomość podmiotu (dwa ostatnie wersy).

    Rymy?
    (...)
    już tylko czasami
    wyglądają oczami"
    Hillar - a takie coś!:)))
  • laura123 9 miesięcy temu
    Wrotycz, czegoś mi tego nie pisała, kiedy zaczynałam przygodę z poezją? Jechałaś wtedy po mnie niesamowicie i wytykalas każdy błąd, a takie rymowanie u mnie, jak w tym wierszyczku, obśmiałabyś na cały portal...
    Dzisiaj ci się grafomania podoba, uzasadnienie znajdujesz, to po co była mi ta szkoła, która mi dałaś?
  • laura123 9 miesięcy temu
    W tym gniotku nie chodzi o to, że slowo jest jak ptaszek, tylko że slowo jest ptaszkiem "wchodzi we mnie ptaszek" i coś tam robi... normalnie prawie porno.
    Oj, wrotycz...
  • Wrotycz 9 miesięcy temu
    laura123 - dla mnie i nie tylko dla mnie (co widać w zacytowanych powyżej fragmentach wierszy uznanych poetów) metaforyczne utożsamienie słowa z ptakiem jest jak najbardziej poprawne.
    Słowa wszak, jak od dawien dawna wszem wiadomo: wyfruwają z ust lub spod palców. Są uskrzydlone zanim je wypowiemy lub napiszemy. W przenośni oczywiście.
    Słowo może być wróblem, sową, sępem, krukiem, głuszcem, sikorką, orłem... no i po prostu ptaszkiem.
    Fakt, że Tobie skojarzyło się z genitaliami o czymś świadczy, ale nie zamierzam tego analizować.
    Wiersz, który atakujesz, daje czytelnikowi pewną dowolność interpretacyjną. I okey.
    Na pewno jest delikatny i smutny.
    _________________
    Obśmiewaniem rymów czy wierszy na cały portal zajmujesz się Ty, nie ja. Kto Ciebie tego nauczył? Na pewno nie aktualny Admin z Ósmego Piętra ani Jerzy-Alchemik, tym bardziej eka/Wrotycz.
    Przypominam sobie, że kiedy u nas zadebiutowałaś, dwa, może trzy Twoje teksty skomentowałam sugerując, że warto je pozbawić prozaiczności. Zmetaforyzować ciekawiej. I tyle mojej 'nauki'.
    Pozwolę sobie na tym komentarzu zakończyć dyskusję.
    Pozdrawiam, życząc wgłębienia się w teorię literatury, szczególnie w środek stylistyczny będący metaforą.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Wrotycz ty chyba piszesz o kimś innym, bo na pewno nie o mnie, ani o sobie. Lazilas za mną od samego poczatku i pilnowałas moich wierszy niczym suka Pawłowa i to przez ciebie czesto stamtąd odchodzilam, tak samo jak teraz.
    Jedyny "wolny czas" od twojego jadu, był wtedy, kiedy stanęłam w twojej obronie, gdy barteczekm pojawił się na portalu, a ty byłaś przerażona, bo tak jak mi, tak samo jemu, niszczylas zycie na każdym kroku.
    Tylko, ze ja o tym nie wiedzialam, a raczej wiedzieć nie chcialam, bo zaufalam tobie.
    Na szczescie z Bartkiem wszystko sobie wyjasnilismy, bo przez dlugi czas, po tym jak poznalam twoją obłudę, miałam straszne wyrzuty sumienia wobec tego chlopaka. Wiem też za co się na nim mscilas. Żenujący powod, powiem ci tak między nami.

    Ty mnie uczyłaś, razem z Dorotą. Więc teraz mozecie sobie pogratulować. ?

    Robisz krzywdę tej dziewczynie, ale o tym wiesz, niemniej ani ona pierwsza, ani ostatnia, ktorej robisz wodę z mózgu, znajdując uzasadnienie dla tego ptaszka... ?
    Ale innej twojej wypowiedzi nie spodziewałam się.

    Ty byś nawet do piekła poszła, gdybyś wiedziała, ze mozesz mi tym dopiec... i to mnie bawi. W twoim wieku taka zajadlosc... swoją drogą powinnaś pójść do fryzjera, kosmetyczki, może na jakiś masaż, bo strasznie zaniedbana jesteś. Inwestuj w siebie, może chociaż humor ci się poprawi, a i moze dzięki temu poznasz kogoś... pogody ducha w Nowym Roku... ?
  • inspekcjapracy 9 miesięcy temu
    laura123
    Myślałem, że jesteś na jakimś poziomie. Jednak pokazałaś dno tym komentarzem. Jesteś niczym. Zwykłą wszą. Atakowanie i pozamerytoryczny sposób argumentowania jest najgorszym i najpodlejszym atakiem na oponenta. Wrotycz ma klasę, a ty jej do pięt nie dorastasz, w niczym. Wyczerpałaś argumenty i zaczęłaś ją obrażać ad personam. Wiesz jak się nazywa osoba, która dokonuje takiego ataku? Nie chcę pisać bezpośrednio, więc napiszę, że jesteś miernotą i podłą kreaturą. Wyłazi z ciebie na każdym kroku obornik, gdzie się pojawisz tam zostawiasz smród i owsiki. Lubisz się napawać tym smrodem i kochasz samą siebie. Jesteś nieszczęśliwą i biedną, opuszczoną kobietą, ale to nie upoważnia ciebie do wredoty. Mienisz się w akcie przyzwoitej katoliczki. Twój Pan bardzo martwi się o ciebie. Byłaś zapewne u spowiedzi i czy odmówiłaś pokutę?
    Żal mi ciebie, ale nie podam ci ręki. Jednak doradzę ci, że musisz sama wyjść z tej nienawiści, która cię zżera od środka. Wyjdź i otwórz swój gniew, a poczujesz się lepiej i może dzięki temu poznasz kogoś... pogody ducha w Nowym Roku... ?
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    o kuźwa... zaczyna sie serial i wypominki ;)
  • Celina 9 miesięcy temu
    Akwadar zdążyłeś się przelogować;)))
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Celina na co przelogować, Cselinko?
  • Celina 9 miesięcy temu
    Z inspekcji na akwadora.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Celina a niby po co mialbym być inspekcją?
  • Celina 9 miesięcy temu
    Akwadar ty już dobrze wiesz po co.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Celina nie wiem. Jak mam pizdnać między oczy i powiedzieć jakim jesteś baranem, to zrobie to z akwadara.
    Po to był akwamen i po to jest akwadar ha, ha, ha
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Ale w sumie mogę być i inspekcją - dobrze prawi hi, hi, hi
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Celina a teraz uważaj, będę sie przelogowywał na inspekcję, bo akwadar głodny i musi iść coś zjeść :))
  • Celina 9 miesięcy temu
    Akwadar nie tylko możesz, ale i jesteś.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    inspekcjapracy kimkolwiek jesteś weź coś pogadaj, bo ja chwilowo nie mogę :)
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Celina może być, mnie tam wszystko jedno :)
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ojojoj, a to się narobiło... strach się bać.?
  • inspekcjapracy 9 miesięcy temu
    laura123 tu się nie ma z czego śmiać, tu jest czego zapłakać
    Jesteś pusta i infantylna, więc śmiej się dalej z siebie. .
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    inspekcjapracy jakby coś to ja :)
  • inspekcjapracy 9 miesięcy temu
    Akwamen ano mogę być i tobą, a ty mną. Ta pani ma halucynacje do nicków. Po nocy jej się śnią i nachodzą ją różne kombinacje. Tak po ludzku to mi jest jej żal, ale na nic rady jak ma się zryty berecik.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    inspekcjapracy Tym razem to ten Pan... :) Ale to prawda, wszędzie i w każdym mnie widzą ha, ha, ha
    A mnie nie żal.
  • laura123 9 miesięcy temu
    inspekcjapracy na razie, to z ciebie mam ubaw... i tego "świętego " oburzenia... dobre nawet.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 nie śmiej sie ze mnie!
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar ty mnie nudzisz...
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 to wiem, i tak ma być. Mam zamiar zanudzić cię na śmierć ;)
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 ale teraz jestem inspekcją ;)
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar no jak, przecież ty dobry czlowiek i chcesz mojej śmierci?
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 kto powiedział, że ja jestem dobry człowiek?! No kto?! Zaraz dam mu w zęby!
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar to musisz w lustro spojrzeć...?
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 ja powiedzialem, że jestem dobry?! Ja?! Niemożliwe! Musiałem być pijany :)
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar to nie mój problem... inni walczą z alkoholizmem, ty też mozesz zacząć.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 Pewnie, że nie twój :) A po co walczyć z alkoholem? Alkohol trzeba smakować, jest dla ludzi :)
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar ale jeśli ludzie przez to upodobanie nie pamiętają już co mówią, to za dobrze nie jest. Ratuj się, dopóki jeszcze drogę do domu pamiętasz.

    Narka!
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 może i nie pamiętam, ale z głupoty i naiwności też można sie leczyć. Nie wierz każdemu, gdy mówi ci, że jest dobry, bo możesz nie zdążyć dotrzeć do domu i... sie uratować.
    Narka
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar dziękuję za troskę. Doceniam.?
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 i znowu uwierzyłaś... hi, hi, hi
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar to była ironia...?
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 u mnie też :)
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar no coś ty? Dobrzy ludzie i ironia? No zniesmaczona jestem...
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 twój problem.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Przez ciebie kolacji nie zjem... idź już stąd!
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 nie pójdę.
  • laura123 9 miesięcy temu
    To sobie siedź, tylko cicho...?
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 nie będę cicho.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar to krzycz! ??
  • Zaciekawiony 9 miesięcy temu
    laura123
    Wrotycz
    De facto w tym kawałku występuje alegoria, bo pojęcie, do którego się ten ptaszek odnosi, tutaj nie pada. "Słowa" zostają ożywione i przedstawione jako stworzenie, które coś robi. To też jest środek poetycki, może tylko w tym przypadku niewyszukany. Klasyczny przykład postaci alegorycznych to bohaterowie bajki zwierzęcej.

    W porównaniach i metaforach wymieniane są oba pojęcia wiązane podobieństwem.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 nie
  • laura123 9 miesięcy temu
    Zaciekawiony weź sobie ten wierszyk w ramki opraw i nad łóżkiem powies, mozesz sie też do niego modlić... pa
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Zaciekawiony ha,ha znudzileś damessę poezji! Ty niedobry!
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar się cieszy, jakby on nie nudził. Idź do stajni, daj koniom jeść, bo przez ten portal, to ci z glodu padną...
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 już padły, więc nie idę. Wolę ponudzić.
  • laura123 9 miesięcy temu
    To się kobitki swojej czep, czy uciekła, bo mówiłeś do niej "laura"? ?
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 twój men,zwiał, gdy w szczytowniu wołałaś Akwadar?! :)
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar skąd wiedziałeś? Nie, no ty jesteś geniuszem...
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 kiedyś napisałaś że zwiał, teraz napisałaś o mojej kobitce, więc poskladałem i mamy wyjaśnienie... nie trzeba być geniuszem ;)
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar nie pisalam, że zwiał, bo czegoś takiego nie było, raczej pomylił kobiety... no cóż, kazdemu się zdarza.?
  • Wrotycz 9 miesięcy temu
    Doczekałam się osobistego biografa i psychoanalityka w osobie... totalnej mitomanki.
    Wiek, wygląd, sytuacja życiowa, charakter... doprawdy, Lauro, na podstawie czego?:)
    Dałaś o sobie świadectwo, kultura osobista sięgająca rynsztoku. I mizerna wiedza na temat literatury.
    Na szczęście, o czym dobrze wiesz, do Twojego poziomu nigdy nie zejdę, cieszy mnie to bardzo.
    Mam wrodzony wstręt do magla. Zapomniałam o tym, prostując Twój błąd.
    W przyszłości tylko wskażę, nie uzasadniając, tak jak tu, obszernie.
    Nie zasługujesz na żadną wymianę zdań.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Wrotycz cieszę się, że to wreszcie zrozumiałaś... od lat dostajesz baty, później się otrzepiesz i wracasz, jak bumerang.
    Przyjmij do wiadomości, że gardzę tobą za krzywdy. które ludziom wyrządziłaś, bo głupi ten, kto myśli żeś ty dobra.
    A teraz, won ode mnie!
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Ty nie wyrządzasz, Lauro?
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano, ja przynajmniej szczerze piszę, gdzie błąd i co poprawić, to zielsko niszczyło każdego, kto choć raz stanął jej na drodze.
    A teraz zajmij się Eli swoimi zabawkami.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Jak patrzę na Twoje komentarze, to najczęściej widzę coś w stylu "takiego gówna dawno nie widziałam!". Ciekawe, ile osób zniechęciłaś już do pisania.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano, jak coś jest gównem, to szczerze piszę. Z grafomana poety nie będzie, więc lepiej dla niego, jak sobie inne zajęcie znajdzie.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Więc jeśli myślisz, że pisanie "jakie gówno" to merytoryczny komentarz, to... Jest to co najmniej żałosne.
    Wszystkiego da się nauczyć, pisanie nie jest wyjątkiem. Niektórzy potrzebują po prostu więcej czasu, a ty zniechęcasz ich już na starcie. A kiedy czepiasz się dzieci, to jest to już poniżej wszelkiej krytyki.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano talentu się nauczysz? To się ma albo nie i i, szybciej ktoś zda sobie z tego sprawę, tym więcej wstydu sobie oszczędzi.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Talent to tylko kilka procent. Nienawidzę gadania tych bzdur w stylu "o, masz talent!" Nie, większość to nie talent tylko ciężka praca włożona w daną rzecz. Talent może jedynie pomagać w nauce i przyspieszać jej proces.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano jeżeli wierzysz w te brednie, które piszesz, to tylko współczuć... bez talentu, to można sobie pisać pamiętnik, a nie poezję czy prozę. Tu chociażby widać gołym okiem, kto ma talent, a kto męczy się tym pisaniem okrutnie i po co, wszak te treści ani nie porywają, nie mówiąc już o tym, że i czytelnik zmęczony.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    W takim razie Sienkiewicza też byś znoechęcała do pisania? Jemu też na początku cienko szło, z tego co pamiętam, a nawet wyśmiewano.
    Widzę to po sobie, moze nie w pisaniu, bo do tego wracam po 2 latach, ale w rysowaniu tak. Nawet nie wiesz, jak pomocne jest narysowanie jednej tylko kuli w tworzeniu czegoś bardziej skomplikowanego. Tak samo komuś w pisaniu może pomóc przeczytanie kilku wierszy i napisanie czegoś w podobnym stylu, a z czasem pracować nad własnym stylem. Do tego talent nie jest potrzebny, a praktyka.
  • Celina 9 miesięcy temu
    Ellie, a co powiesz o tych dwóch harpiach szpili i ajsak ooniżająch Bogu ducha winnego, nieznanego im poetę:
    https://www.opowi.pl/wrazliwosc-a65545/
    I to nie był jednorazowy wybryk, tylko systematyczne nękanie. I to chamskie.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano wyobrażasz sobie rysunek bez talentu? Obraz malowany ręką kogoś, kto kto nie ma o tym pojęcia, kto nie ma zmysłu, wyobraźni, czucia... co z tego, że on się nauczy, po latach nauki, kiedy nigdy nie zbliży się nawet do ludzi z talentem.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Tak, Lauro, bo widziałam już, jaki progress potrafią zrobić osoby "bez talentu", kiedy opanują podstawy rysunku. Jeśli myślisz, ze od urodzenia potrafiły one narysować wszystko, to nie.

    Obrażanie Boga to też niski poziom, ale nie niższy niż nazywanie każdego lewackim kołtunem i ad personam, a to Laura też często stosuje.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano i co im po tym progresie, co osiągają? Nic, bo wcześniej czy później i tak rezygnują, bo nie zbliżą się nawet do tych urodzonych z iskrą bożą.
    Na jakichś portalikach, po zawarciu przyjaźni z większością, po wysiłkach chwalenia wszystkich jak leci, jak ochłap dostają jakieś ''podoba mi się'' i cieszą się z tego jak durni. Sukces czy porażka?
  • laura123 9 miesięcy temu
    nie przypominam sobie, żebym chociaż raz nazwała kogoś ''lewackim kołtunem''. Jak już konfabulujesz, to rób to z głową...
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Jak nic? Są osoby, które tworzą realistyczne portrety na zamówienie lub prace w swoim własnym stylu. Bo jednak się nie poddawały i robiły to, co kochają.
    Ty nie, ale Celina już tak.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano ale mi to zarzucasz, a ja Celiną nie jestem i za Celinę nie odpowiadam.

    No, to miara sukcesu... portrety na zamówienie. Szok!
  • laura123 9 miesięcy temu
    A kto teraz portrety sobie robi?
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Owszem, bo są osoby, które zarabiają z rysowania i nie potrzebują dodatkowych źródeł dochodu :p Zdziwiłabyś się jak dużo osób chce taki portret, karykaturę itd.
    A po opanowaniu realizmu można iść dalej i tworzyć prace we własnych wariantach. Z polskiego podwórka dobrym przykładem jest Kinga, prowadząca kanał na yt BlondynkiTeżGrają, tworząca samirealistyczne pracę, gdzie sama nawet opowiadała o swoich pierwszych próbach z kredkami, pokazała te prace i skrytykowała. Ale się nie poddawała i rysowała nimi dalej.
    https://youtu.be/-xb2NSnUQps
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Prace*
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano z tego co wiem, a mam znajomych żyjących z pędzla, to sprzedają się akty, a nie jakieś portrety. Te może się i sprzedawały, ale wieki temu. Teraz pejzaże i właśnie akty.

    Idę, bo Ty sto lat za Murzynami jesteś... i to jeszcze w jakiejś krainie marzeń i absurdu.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Widzisz, Kriss Wieliczko przez długi czas dawał radę żyć z portretów, teraz uczy rysować innych i prowadzi dodatkowo kanał na yt i instagram, gdzie jego pierwsze prace też do wybitnych nie należały.
    https://instagram.com/krisswieliczko?igshid=1gitprtxgxnrp
    Tak samo jest z karate. Nie trzeba mieć talentux wystarczy opanować podstawy, a trudniejsze rzeczy jak kata zaczną być o wiele łatwiejsze. Jeśli myślisz, że ktoś osiągnął sukces siedządz i pierdząc w stołek, bo urodził się z talentem, to tak nie jest.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Siedząc* bosh... Już chyba godzina mnie zabija... ?
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano, Bruce Lee miał talent... czy każdy może nim być, choćby nie wiem ile trenował? Nie!

    To już chyba wszystko.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Bruce Lee nie byłby ani wyjątkowo dobry ani sławny, gdyby spoczął na laurach, bo "ma talent".
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano o czym Ty pleciesz? Był geniuszem, łączył różne sztuki walki, przez co nikt nie był w stanie mu dorównać. To żywa legenda. Jak Presley. Lennon czy Niemen.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    I myślisz, ze urodził się z nimi znając je?
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano a jaki Ty masz talent?
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Do czego?
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    W sensie chodzi ci o skalę talentu czy o dziedzinę, w której "mam talent"?
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano do czegokolwiek.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Zawsze mi wmówiano, że mam do rysowania ?? Ale moje prace są baaardzo dalekie od doskonałości i mówię, jak faktycznie jest.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano ale ktoś stwierdził ten talent, czy tylko rodzina w pobożnych życzeniach?
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Rodzina, nauczyciele, chodziłam też kiedyś na warsztaty plastyczne, gdzie uczyła pani z doświadczeniem. Zresztą mogę ci pokazać ostatni rysunek brzoskwiń, bo powinnam mieć zdjęcie na telefonie, to sama ocenisz swym profesjonalnym okiem mój "talent" ?
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano po ''żywej naturze'' ciężko stwierdzić talent. Nie masz pejzaży?
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Nie lubię pejzaży zbytnio, mam szkic na brudno kobiety, alem średnio zadowolona. Ale mogę pokazać.
    Najpierw jednak brzoskwiki.
    https://zapodaj.net/12fb990fb8619.jpg.html
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Teraz babka. Na swoje u sprawiedliwe nie mam to, że korzystałam jedynke ze zdjęcia swojej twarzy, bo nie pomyślałam, by zrobić zdjęcie całej sylwetki, przez to twarz wyszła za duża ? Za późno się skapnęłam.
    https://zapodaj.net/c07e031fbfa6e.jpg.html
    Proszę bardzo, wyśmiej mnie, ja sobie z tego nic nie zrobię ??
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to że starałaś się upiększyć, po tej pestce widać i idealnym kształcie brzoskwinek. Ale coś ma w sobie ten rysunek, jakąś delikatność. Podoba mi się.
    Teraz następny.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Akurat nie, takie sobie zdjęcie referencyjne wybrałam. Lubię rysować rzeczy, które mi się podobają.
    Ale nienawidzę smaku brzoskwiń.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano obejrzałam drugie... i mam mieszane uczucia. Z jednej strony niegłupi ten rysunek, ale upiększasz... ciekawa jestem jak byś narysowała coś brzydkiego. Starą pomarszczoną twarz, masz coś takiego?
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Nie mam właśnie ?
    Ano drugie upiększone, ale wolałabym iść właśnie w semirealistyczne rysunki jak ten na avatarze. Ale rysowanie takich pomarszczonych twarzy też mi się na pewno przyda, tylko kartki muszę dokupić, bo nie mam...
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Mogę cię jednak zapewnić, że gdybym siadła na laurach, byłby dramat... Podczas przeprowadzki, jak znalazłam niektóre prace, to je wyrzucić chciałam, mam nadzieje, że gdzieś jednak są, to pośmiejemy się jutro xD
  • laura123 9 miesięcy temu
    Ellie Victoriano tu się nie ma z czego śmiać. Przeszkadzają mi tylko upiększenia, bo nikt, raczej nikt, no chyba że po operacjach plastycznych, ma tak idealne usta, oczy, piersi itd Rozumiesz o co mi chodzi, Dlatego chciałabym zobaczysz kontrast, może wtedy będę więcej wiedziała.
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    Oczywiście, że nie ma, ale to też nie miał być rysunek realistyczny :p
    Jak narysuję, to dam znać. No ale... Kartki.
  • Zaciekawiony 9 miesięcy temu
    Autoportret?
  • laura123 9 miesięcy temu
    Aleś dużo zrozumiał... jak zawsze.
  • Zaciekawiony 9 miesięcy temu
    laura123
    Skoro już wyszła tu dyskusja w sprawie kto kim jest i na jakich portalach się kłócił...
    Jesteś drugim kontem Betti czy nie? Bo styl pisania i kłócenia się macie bardzo podobny i od pierwszego wiersza się zastanawiałem.
    (byli tacy, co sugerowali, że jesteś 25 kontem Bogumiła)
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Zaciekawiony naprawdę nie wiesz? no przecież to nasza stara betti! :)
  • Zaciekawiony 9 miesięcy temu
    Akwadar
    Nie jestem na 100% pewny, bo osoby, które długo siedziały na ósmym mogły przesiąknąć takim stylem dyskutowania. Vide przypadek Refluks.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Zaciekawiony na 101%. L23 nie ukrywa swej tożsamości :)
  • laura123 9 miesięcy temu
    Zaciekawiony a jakie ma dla ciebie znaczenie? Książkę piszesz?
  • Zaciekawiony 9 miesięcy temu
    laura123
    Bo nie wiem czy mogę ci uczciwie wytykać powrót do starych zwyczajów i cytować stare dyskusje, w których szło o to samo - o odmawianie innym prawa do pisania bo wiesz lepiej jak się poezję pisze. I tylko nie można się tych zasad dowiedzieć, bo "to oczywiste" i "nie będę rzucać pereł przed wieprze".
  • laura123 9 miesięcy temu
    Zaciekawiony ja nikomu nie odmawiam prawa do pisania, jedynie informuję, kiedy coś brzmi dziwacznie. Ktoś może się z tym zgadzać albo nie, jego sprawa. Komentować kazdy ma prawo. Jeszcze. Kiedy Admin wyłączy możliwość komentowania, wtedy będziemy tylko bić brawa.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 i trzeba aż napisać wyszydzające wierszydełko... ;)
  • Zaciekawiony 9 miesięcy temu
    laura123
    Prędzej Admin pokaże kto jak oceniał.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar to jedynie odpowiedź na szyderę. Jestem po prodtu kulturalna i zawsze grzecznie odpowiadam. ?
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 oczywiście! Kulturalna... tylko trochę inaczej :)
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    laura123 nie umiesz zabawiać panów... idę sobie.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Akwadar dziękuję.
  • Antoni Grycuk 9 miesięcy temu
    Oj, nawet z błędem ortograficznym napisane, wstydź się.
    A poza tym jest to zaprzeczenia niektórych zasad pisania wierszy, które często powtarzasz, bo są tu rymy częstochowskie i to te najgrubszego kalibru: starania - ścierania.
    Ogólnie może być jako satyra, choć po tym męczeniu mrówki to raczej martyrologia okiem ciemiężyciela.

    Pozdrox.
  • laura123 9 miesięcy temu
    A gdzie ten ort?

    Rym jest pod konkretnego odbiorcę, niejako odpowiedź, więc musi być na tej samej płaszczyźnie, zeby zrozumial, a ciebie jak bolą pczy, to nie patrz.
  • Antoni Grycuk 9 miesięcy temu
    Po pierwsze nawet nie widzisz ortograficznego błędu.
    Po drugie u kogoś w życiu nie zaakceptowałabyś takich rymów. Tylko pisałabyś, że to wstyd coś takiego publikować... Oj, betti, nie widzę postępu...
    Nara.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Antek, popusc gumkę w majtkach, bo jeszcze cisnienie ci skoczy, a w twoim wieku, to już niebezpieczne.
  • Mruk 9 miesięcy temu
    Twój wiersz Lauro jest dowodem na to jak bardzo zabolał Cię jakiś inny wiersz. śmiejesz się przez łzy i szamoczesz. Nie wytrzymałaś ciśnienia i teraz rzucasz się na oślep. Szturchasz patykiem bezsilnie innych i ośmieszasz się nazywając ich grafomanami, a przecież Ty też nie jesteś Orłem pisowni. Pomódl się, jesteś katoliczką, odrzuć złe emocje, nie grzesz pychą i nieuzasadnionym samouwielbieniem. Przykre jest dla mnie, gdy patrzę jak wszyscy się bawią Twoim kosztem, a Ty szarpiesz się, udowadniasz na siłę swój talent choć nikt tego nie słucha. Proszę Cię nie rób sobie krzywdy, zaufaj Bogu, On wie co czyni.
    Wiem. Zaraz powiesz że jestem wariat i śmiejesz się ze mnie i jestem żałosny, ale to nic, ja wiem, ale nie mogę patrzeć, jak stajesz się pośmiewiskiem, a przecież napewno jesteś dobrą osobą, ciepłą i mądrą tylko zagubioną w samotności odrzuceniu. Lauro nasz Bóg nie lubi gdy się niszczymy i poddajemy grzesznym podszeptom Złego i przez niego grzeszymy.
  • laura123 9 miesięcy temu
    Mruk, ty jestes księdzem czy świadkiem Jehowy?
  • laura123 9 miesięcy temu
    Pamiętam, kiedyś odwiedzili mnie jacyś świadkowie i w sumie jak ty gadali, tacy dobrzy ludzie, jak plasterek do rany, po którym gangrena murowana... ale szału dostali, kiedy ich zapytałam, co sądzą o książce "Raz w roku w Skirolawkach", a przecież to fajna książka... Rany jak oni się rzucali, aż się przestraszlam. Niektórzy ludzie nie potrafią o literaturze rozmawiać, przykre, prawda?
  • Celina 9 miesięcy temu
    Świetna satyra. Budzi uśmiech w tym szarym dniu.
  • laura123 9 miesięcy temu
    No i dobrze, kiedy budzi uśmiech, wszak to dla jaj pisane...
  • Ellie Victoriano 9 miesięcy temu
    "Może kurzu, więc łap ścierę zamiast raczyć grafomanią" - na pewno to "może/morze" miałaś na myśli?
  • laura123 9 miesięcy temu
    Na pewno: może.
  • Piecuszek 9 miesięcy temu
    Dla mnie to nie jest zabawne. Wieje od tego wywyższaniem się i tyle, to wylanie kubła pomyj na ludzi tu tworzących. Co bardziej wrażliwi zidentyfikują się z podmiotem.
    Ptaki mogą być porównywane do słów, myśli albo marzeń, jak, np. w piosence Trubadurów "Znamy się tylko z widzenia'".
    Metafory zaś można czytać na różne sposoby. Wszystko zależy od wrażliwości i innych równie wartościowych cech czytelnika.
    Pozdrawiam.
    I nieładnie wytykać komuś w komentarzu wiek. Tak robią tylko Ci, którzy nie mają innych argumentów.
  • Celina 9 miesięcy temu
    Aleś ty wrażliwy. Nigdy cię nie widziałem, żebyś potępił kogoś gdy tu lecą bluzgi wobec innych osób lub jako przerywniki.
  • Piecuszek 9 miesięcy temu
    Celina
    Ano wrażliwy. I uważam to za zaletę. Piszesz, że nigdy mnie nie widziałaś, żebym potępił kogoś, gdy rzuca bluzgi wobec innych osób. Odpowiem. Po, pierwsze nie jestem tu długo, po drugie, nie śledzę każdego wątku, bo to niemożliwe, po trzecie to moja sprawa, gdzie i kogo komentuję. Bądź łaskawa pilnować własnego podwórka i sumienia. Myślę, że tak będzie w porządku.
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Piecuszek uważaj, bo będziesz mną ;)
  • Piecuszek 9 miesięcy temu
    Akwadar
    A to tak się da?:)
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Piecuszek bogumił vel cselina ma w tym spore doświadczenie. Teraz uważa, ze każdy kto nie wypowiada sie po myśli damessy L23 to akwadar... tak tylko wspomnialem, cobyś się nie zdziwil, jak okaże sie, ze jesteś moim klonem ;)
  • Zaciekawiony 9 miesięcy temu
    Akwadar
    Zaraz się okaże, że wszyscy jesteśmy kontami Bogumiła, który się kłoci sam ze sobą...
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Zaciekawiony Ale to też już udowodnione, że połowa kont należy do bogusia a druga połowa do mnie :)
  • Piecuszek 9 miesięcy temu
    Akwadar aha. Dość to wszystko skomplikowane. Ja tu jeszcze nikogo nie znam, więc dla mnie to istny kosmos.
    Dzięki za uprzedzenie:)
  • Akwadar 9 miesięcy temu
    Piecuszek to czarna dziura :) Ale kiedy nauczysz się ignorować niektóre obiekty, to całkiem fajny ten kosmos ;)
    Trzym się :)
  • laura123 9 miesięcy temu
    Dziękuję za komentarz.?
  • Dekaos Dondi 9 miesięcy temu
    E tam... moja Tunia była o niebo lepsza:)
    Nawet ówczesny Bogumił przybrał miano Dodi na orgu. by napisać o mnie pochwalny tekst.
    Ech... gdzie te wesołe czasy.
    Łezka nostalgiczna w oku się kręci:))
    Kończę, bo jeszcze łzami wzruszenia, rozmoczę stronę:))
  • laura123 9 miesięcy temu
    Tak, to było dobre. I ja się wzruszylam...?
  • befana_di_campi 8 miesięcy temu
    Podciągnęłam ocenę :)
  • laura123 8 miesięcy temu
    Dziękuję, Befanko.
  • piliery 8 miesięcy temu
    Ptaszki mają zdolność ulatywania. Widać autorka, o której wierszyk, bój się tu toczy, w porę główki nie zamknęła i słowo uciekło. Taki to przykład twórczości bez celu i sensu (nawet jeśli uznać że słowo-ptak nosi cechy metafory) i tępić za ten sposób "poezjowania" należy. Lauro Twój wiersz uderza celnie a pointa znakomita. 5
  • laura123 8 miesięcy temu
    Piliery, a jaka to metafora?' - brak słów i taka pani nauczycielka j. polskiego, czytaj Wrotycz, ona to porównuje do wierszy poetów i nie wstydzi się pod tym podpisać... żenada roku. A durnie jej wierzą, bo chwali gnioty i to jedynie z tego powodu, żeby przeciwstawić się moim słowom, bo jestem jej solą w oku, od kiedy obnażyłam tę hipokryzję. Gdybym napisała, że ten wierszyk jest cudowny, to by na przykładach z literatury starała się dowieść, że pojęcia nie mam o poezji.
    Ot, musi raz na jakiś czas przypomnieć sobie o mnie i pokazać wyższość. Tylko, że tak pokazuje, że śmiech na sali. Tak samo jak pisze, że ona magla nie lubi, już zapomniała jak po nocach na ósmym kłóciłyśmy się o wiersze aż musieli inni nas rozdzielać. Wtedy magiel pasował, a dziś pokazuje damę, którą nigdy nie była, bo przecież nie tylko ze mną prowadziła wojny. A kiedy każdy do muru ją przyciskał, obnażał podłość na przykładach, wtedy do Admina z płaczem... taka to klasa.

    I tu, robi dziewczynie wodę z mózgu, bo przecież ten wierszyk, to gniot do potęgi, ale nie patrzy na to, najważniejsze to mi dokopać. Ludzie dla niej to marionetki, wykorzystuje ich bezwzględnie, kiedy potrzebni i nie patrzy, że krzywdzi. To nieważne. Ważne, aby osiągnęła cel.
    Tylko ma z tym pewną trudność, dlatego co jakiś czas wraca jak bumerang i próbuje...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania