Poprzednie części: Lustro na wymiar
lustro na wymiar
dobrze jeśli wszystko pasuje. bez ostrych kantów i żadna drzazga nie wystaje spod skóry. drzazgi to ciała obce
jak bardzo obce
chyba zdajesz sobie sprawę że każde obce ciało cię nie chce
i wtedy zauważasz lub nie dostrzegasz
anioły
krążą jak jastrzębie nad gniazdem
zataczają koła. tylko gdzie jesteś
wśród ciepła od puchu i drobnych gałązek
otwierasz dziubek
może twój anioł jak jastrząb poluje dzień i noc. skrzydłami rozrywa chmury
wypadki chodzą po ludziach jstrzębia można oswoić.
a teraz widzę tańczące dwa białe motyle
I szarą mysz którą przyniósł kot. już nie żyje.
Komentarze (8)
nawiasem mówiąc twój anioł właśnie się obudził. na dodatek głodny. utrzymanie dwóch osób przerasta mnie. ilekroć mówię przestań przychodzi jak do przychodni. Ostatni. to jego imię wbrew woli konia i jeźdźca. wbrew pozorom nadajesz się na medium medali od razu umrzeć. ja tak nie myślę. on pierwszy to powiedział. później obiecał. jak obiecuje każdy rozsądny. dopasuje cię do trumny albo urny. znów nuda.
teraz nasze języki rozpłyną się od sosou w kolorze słońca. miękkie gari przekazywane z ust do.ust. dwa wisielce na drzewie szczęścia. on szepcze że musi nad zwyciężać. ona że nie pamięta. dzisiaj wizyta. po ostatniej kolędzie nastąpił ukłon małego miłosierdzia. milo tak rozgrzeszyć wszystko i nie chcieć
anioła stróża.więcej.
niż mam dzisiaj
anioły jastrzębie krążą nad gniazdami ...tak to czytam.
Coś tam krąży:)) niby chve sobie coś wykrążyć i w końcowym afekcie nie wiem po co ja to napisałam :)) wiersz o niczym
Marzena, dobrze uchwyciłaś moment w poetyckiej prozie. Miłego dnia :)
mysz go zagryzła?
W lustrze powiększającym, każde ciało wygląda obiecująco
w cudzej skórze.
"do dziury myszka do dziury
niech cię nie złapie kot bury"
5.
NO!
Moje ulubione zdanie z tekstu to: "chyba zdajesz sobie sprawę że każde obce ciało cię nie chce"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania