lustrzany zajączek
nie muszę rozumieć
dlaczego czas jest ciemny
w kamiennych kręgach
zbierają się odszczepieńcy
zwyczajni w swojej odmienności
dymem zastępują powieki
chronią się od nadmiaru miar
nie jestem z nimi nie jestem z nikim
zbyt garbaty dla prostych
zbyt prosty dla garbatych
kryję się niedostrzegalny
tak nijaki jak złamany kij
jak pocztówka znikąd donikąd
nuda albo papuga
rzucają światło w pizdu
Komentarze (4)
Totalny separatyzm, taki do samoistnej pojedynczości... i bezsens.
Tytuł (ale nie tylko) skojarzył się z jaskinią Platona.
Za moc uderzenia, za powstały sprzeciw... 5.
Inny od innych. No. Znajome, na szczęście zostało w czasie przeszłym.
O! 5
Krótki i zaskakujący surrealizm, 5, pozdrawiam :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania