LXXXVI
zrozumiawszy że
każda chwila jest w swej immanencji się zarazem pożegnaniem
szpong przeraził się nie na żarty
że rzeczy i zdarzenia
zdarzają się raz jeden i do widzenia
wykorzystując całą wyobraźnię
swoich czasów i wieku
użył wehikułu czasu
wciąż idąc za dostępną wyobraźnią
udało się znaleźć w dawnym miejscu
tej samej daty
ale nie w sobie tamtym
że poczuł jak mu się panta rhei
przeraziło go
jeszcze bardziej
Komentarze (1)
tam, panie tego, musiałem poprawić pomyłkę, co mi się wskutek nieuwagi wkradła ("że poczuł jak mu się panta rhei"), nie obrażę się zatem, jeśli wycofasz swoje max
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania