Łza
Łza nie spływa po policzku
Serce już nie bije
Czasem mrugną oczy moje
Chociaż świat się nie rozmyje
Myśl nie przejdzie lecz zatrzyma
W ślicznej pustej głowie
Powodując dziwne fale
Myśląc o pewnej osobie
Nigdy nie wiem czy to prawda
Sen czasami mi umyka
Jednak moja wyobraźnia
Nie zna tego dziwnego języka
Co się dzieje ze mną dzisiaj
Czy to trwanie to jest życie
Czemu patrzę w lustro tutaj
I nie widzę już krzyżyka
Powiedz proszę co mam myśleć
Bo ja sama już nie płaczę
Komentarze (6)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania