Łza

Łza nie spływa po policzku

Serce już nie bije

Czasem mrugną oczy moje

Chociaż świat się nie rozmyje

Myśl nie przejdzie lecz zatrzyma

W ślicznej pustej głowie

Powodując dziwne fale

Myśląc o pewnej osobie

Nigdy nie wiem czy to prawda

Sen czasami mi umyka

Jednak moja wyobraźnia

Nie zna tego dziwnego języka

Co się dzieje ze mną dzisiaj

Czy to trwanie to jest życie

Czemu patrzę w lustro tutaj

I nie widzę już krzyżyka

Powiedz proszę co mam myśleć

Bo ja sama już nie płaczę

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • piliery 19.12.2020
    Kompletnie ale to kompletnie nie wiem o czym piszesz. Nie jestem w stanie zrozumieć przesłania tego wiersza.. Nie wykluczone że mam w tym momencie zaćmienie ale gdyby nie to proponuje byś najpierw zapisała sobie plan tego co chcesz powiedzieć.
  • Sophisticated 19.12.2020
    Dzięki za komentarz, był to troszkę mój zamysł - zero planu i poniekąd o tym jest ten wiersz
  • piliery 19.12.2020
    Tę czwórkę wstawił jakiś anonim, ja nie wstawiałem żadnej oceny bo po prostu nie wiem jak miałbym ten wiersz oceniać.
  • Sophisticated 19.12.2020
    okej, i tak dziękuję
  • Jerzy 19.12.2020
    Sądzę, że największą wartością Twojego wierszka jest to, co sama przeżywałaś. Potraktuj to jako wprawkę do bardziej dojrzałego obrazowania. Powodzena.
  • Sophisticated 20.12.2020
    Dzięki :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania