Lżej

Zrozumiałem to bez fanfar. Bez objawienia.

Po prostu pewnego dnia przestałem oczekiwać odpowiedzi.

Świat nie jest zagadką, tylko procedurą. Działa, bo działa. Psuje się, bo musi. Nie ma w tym złośliwości ani sensu do odkrycia — jest tylko ciągłość zdarzeń, którym przypisaliśmy znaczenia, żeby nie zwariować z ciszy.

Kiedyś zadawałem pytania, jakby ktoś naprawdę siedział po drugiej stronie. Jakby istniał operator, który słucha i notuje. Teraz wiem, że echo to tylko dźwięk wracający do źródła. Nic więcej.

I to nie jest smutne.

To jest użyteczne.

Przestajesz się tłumaczyć. Przestajesz czekać na zgodę. Przestajesz wierzyć, że niezrozumienie to błąd systemu.

 

Nie ma systemu.

 

Są tylko decyzje podejmowane w warunkach niepełnej informacji. Reszta to narracja, którą opowiadamy sobie wieczorem, żeby dzień miał zamknięcie. Jak piosenka puszczona w pustym pokoju. Nie po to, by ktoś odpowiedział, tylko żeby sprawdzić, czy jeszcze słyszysz.

Najdziwniejsze jest to, że kiedy przestajesz pytać, świat wcale nie milknie. Nadal hałasuje, produkuje opinie, prawdy tymczasowe, instrukcje szczęścia. Ale ty już nie czujesz potrzeby reagować. Bo zrozumiałeś coś prostego:

odpowiedź nigdy nie była celem.

Pytanie też nie.

Był nim spokój, który przychodzi, gdy wiesz, że nikt nie odpowie.

 

I nie musi.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (30)

  • Polaroid 5 miesięcy temu

    Wnioski trochę smutne ale sposób prowadzenia myśli intrygujący.

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    No życie jest smutne. Gdyby wziąć pod uwagę co się dzieje, ile jest czegoś a czegoś. Jako ogół. To nie jednostkowo.

  • Polaroid 5 miesięcy temu

    JagVetInte
    Nie daj się chwilowym okolicznościom.
    "..ile jest czegoś a czegoś" - Ty tu jesteś mistrzem, bierz przyprawy w swoje ręce i dosyp gdzie trzeba :)

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Polaroid Taka myśl...

    Smutne jest to, że można się starać. Można mieszać przyprawy, robić swoje mieszanki. Mrozić by zmieniać konsystencje, palić by wydobyć głębie. Kilkadziesiąt razy zmieniać recepturę, czasem o gram, czasem o pół.

    Ale po co, gdy ludziom wystarczy e621?

    I cały zapał, chęć uciekają przez palce jak sól trzymana w zaciśniętej pięści.

    A to uczy jednego.

    Rób dla siebie i ludzi obok ciebie.

  • Grain 5 miesięcy temu

    Dla mnie twój najlepszy tekst,

    Nasuwają mi się teksty pewnego Włocha, zapodane w Litreraturze na świecie jakieś pół wieku temu.

    Dłuższe od tego /wtedy czytelnik jeszcze się tal szybko nie zniechęcał/ swoisty cykl, Do dziś jestem pod wrażeniem.

    Twój jest bardzo dobry bez zbędnych tłumaczeń /makaroniarz jak się rozpisał np. o jeździe tramwajem, to poganioałem go w myslach - dawaj to zakończenie, wszystki jasne.

    Szacun.

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Dziękuję. Staram się stosować do kuchennego "mniej znaczy więcej".

    A mógłbyś pokopać i znaleźć dzieło tego Włocha?

  • Grain 5 miesięcy temu

    JagVetInte nie da rady, to tylko wspomnienie

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Grain szkoda, aje spróbuję poszukać

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Grain Italo Calvino?

  • tedi75 5 miesięcy temu

    To prawda. 5

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Tak jest 🫡

  • Cain 5 miesięcy temu

    Zgrabnie napisane

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    No staram się, nie zjeść głowy.

  • ❤ Bożenka❤ 5 miesięcy temu

    Mi tesz lżej jak kupe sczelę z rana po kawce wnusiu

  • ❤ Bożenka❤ 5 miesięcy temu

    Wnusiu a mógłbyś przyjechać i mi naprawić bo spłuczka coś niedziało

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Ukańcio, koleżanką się zajmij a nie klonami 🫡

  • ❤ Bożenka❤ 5 miesięcy temu

    Co? Wnusiu musisz wyraźniej pisoć bo oczy słabe mam i niedowidze

  • ❤ Bożenka❤ 5 miesięcy temu

    To przyjedziesz czy nie przyjedziesz??

  • ❤ Bożenka❤ 5 miesięcy temu

    Pokaranie boskie z tymi filozofami starszej kobiecie nie umiejom pomóc

  • AlexHalley 5 miesięcy temu

    Nie zgodzę się z zawartymi tezami, ale urzekająco poprowadziłeś narrację. 👍🏻👍🏻👍🏻

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Dzięki za poczytanie

  • Sokrates 5 miesięcy temu

    Filozoficzne podejście do życia. Ciekawe ujęcie tematu.

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Staram się.
    Dzięki za odwiedziny 🫡

  • Grain 5 miesięcy temu

    Myślałem o tym Włochu. Świat podzedł do przodu jak studentka ze wsi w akademiku.

    Jesteś innym bytem pisarskim. Proza twoim akwenem /jeszcze nie żywiołem/.

    Zwróć uwagę ma to, co dostępne. Na przykład opowiadania Hemingwają, piszącego prozę jak poezję.

    Albo na powieść Złote Wybrzeże Nelsona de Mille.

    Czyta się to tak jakbyś szedł z gościem, narratorem, który niewyszukanymi środkami łapie czytelnika za ryj.

    To tania książka do wypisania.

    Doszedłem do wniosku, że Marques w Sto lat samotności, pisał nasladując Flauberta.
    Tworzył wątki, dorabiał strony, nawet nudził się pisząc, żeby w ostatnim, długim zdaniu - majstersztyku dopierdolić czytenikowi, tak jak jego mistrz Flaubert.

    Ostanio czytałem Kochanka Wielkiej Niedżwiedzicy Sergiusza Piaseckiego.
    Prostota, ale jaka!

  • Grain 5 miesięcy temu

    Aha, pod warunkiem, że masz coś ciekawego, istotnego do powiedzenia. Inaczej się nie da.

    Będą takie potworki jak Cień wiatru Coelho dla "wyrobionego odbiorcy".

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    A więc...

    Warsztat. To na pewno do szlifu, bo w sumie fakt, nie da się cały czas pisać w sposób jaki obecnie tworzę. Myślę że to taki etap przejściowy. Czasem tylko doba wydaje mi się zbyt krótka.

    Z filozofii w prozę... Staram się. Ale czasem jak mam temat, to emocje same wychodzą na pierwszy ogień, a to już sprawa dla Pani Terapeutki. I tak, zdaję sobie sprawę że to, co piszę to nic odkrywczego. Ale kiedy coś mi chodzi po głowie, to gdybym nie spisał tego jak czuję, to bym się źle z tym czuł.

    Stara prawda, trzeba czytać. Nauka.

    Dzięki za ten komentarz. Bo za przeproszeniem, to jest kawał kurwa jego mać porządnego komentarza. Dla takich słów warto.

    W końcu.

  • Roma 5 miesięcy temu

    Bardzo.
    Dobrze napisane i o czymś, a to najważniejsze.

  • JagVetInte 5 miesięcy temu

    Bardzo. Oj tak.

    Jak to się mówi, Bóg z nami...

    I spokój.

  • Maroszek 4 miesiące temu

    Po przeczytaniu tego bardzo ciekawego tekstu myślę ,że pasuje tutaj (cytat z TaoThi)

    "Zajmij się nierobieniem niczego;
    usiłuj nic nie usiłować;
    kosztuj to, co nie ma smaku;
    uważaj to, co nieważne, za ważne;
    wiele razy wykorzystuj niewiele;
    odpłacaj dobrem za zło;
    planuj, co robisz, gdy będzie trudno,
    gdy jeszcze jest łatwo;
    rób to, co wielkie,
    gdy jeszcze jest małe."

    Każda myśl to przesłanie i to bardzo prawdziwe,ale za dużo by opisywać.

    .

  • JagVetInte 4 miesiące temu

    Podoba mi się to 🫡

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania