Łzy
przywołam wszystkich żywiołów moc
los krzyżuje ścieżki szczęścia
bezimienny powtarza Ci w głowie głos
wszystkie dobre rady jak zaklęcia
zatrzymajmy płynący nieubłaganie czas
bo to on a nie pieniądz się liczy
chcę patrzeć w Twoje oczy i zapamiętać twarz
niech nikt nie śmie tego mi zniszczyć
nie mam odwagi prosić o nic
ale stać mnie na wiele poświęceń
pragnę przez całe życie z Tobą iść
bo Ty w nim znaczysz dla mnie najwięcej
historia zapisana na wieki w nas
nie sny a chwile z Tobą chcę pamiętać
w oku pojawiała się nie jedna łza
dziękuję Bogu że zawsze była to łza szczęścia
Komentarze (12)
Bardzo ładne poetyckie wyznanie.
Dziękuję ☺️
Nie wiem, jakim cudem tak wspaniały wiersz aż dotąd umykał mojej uwadze. Mocne 5.
Dziękuję ☺️
Nie urywa. Ani pierwsza strofa ani kolejne. "zatrzymajmy nieubłaganie płynący czas" - gdybyż banalne; płytko banalne. Próbowałem czytać na głos. Odklepać to się da.
Mnie się nawet już nie chce tego autora komentować.
Żadnej progresji.
gdybyś nawet zauważył progres nie przyznał byś mi tego
wojtas326 Zapewniam Cię, że przyznałbym. Z przyjemnością.
I vice versa. No cóż może kiedyś wstrzelę się w Twoje upodobania.
Całkiem możliwe, ale jak na razie piszę Ci (i nie tylko ja) prawdę.
Stoisz w miejscu.
Wzmacniam fundamenty. A takie komentarze są jak najlepsze zbrojenie - z budownictwa ;)
Trochę to trwa, ale oki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania