Łzy zżerające uśmiech
W sercu czegoś brakuje
To bardzo kłuje
Rozdziera me wnętrzności
Skąd te podłości?
Jak naprawić te szczelinę
By znów robić wesołą minę
Chcę się bawić z wysoko uniesionymi rękami
Tymczasem leżę w łóżku dławiąc się łzami
Dlaczego ciągle się potykam?
Smutek spotykam?
Komentarze (6)
Skąd się biorą takie naiwne, banalne wierszyczki?
Wzrusza aż niegramotność...
Z życia, moja droga, z dławiącej beznadziei... Slodzinka (nie miało być "Słodzinka"?) powinna raczej nazywać się Gorzkninka...
Dzienx
Grisza nazwa slodzinka bo tak nazywała mnie moja przyjaciółka która popełniła samobojstwo zabijając nie tylko siebie lecz także słodką
część mnie pozdrawiam
Cóż, nie mogłem o tym wiedzieć. Współczuję. Może nie uwierzysz, ale pięć lat temu znalazłem się w takiej samej sytuacji. Do dzisiaj, gdy Go wspominam, mówię w myślach: miało być tak pięknie, Przyjacielu, a Ty mnie zostawiłeś! A wiesz, jak ciężko jest żyć ze świadomością, że jest się ostatnią osoba, z którą rozmawiał...?
Częstochowska rymowanka w banał, ale każdy kiedyś był zaczynający.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania