ma lwy
ogrodnik
był cięty
mieczyki jak i rysy na płótnie
kaleczyły idylliczny obraz
naturalnie sięgał przyczyn
i już wiedział
gleba
niczym lwie paszcze
ochroni korzenie
z delikatnością
nie przesadzi
ogrodnik
był cięty
mieczyki jak i rysy na płótnie
kaleczyły idylliczny obraz
naturalnie sięgał przyczyn
i już wiedział
gleba
niczym lwie paszcze
ochroni korzenie
z delikatnością
nie przesadzi
Komentarze (6)
Świetna gra słów w tym wierszu, naprawdę rarytas w ogrodzie... ale fajnie!
Dzięki serdeczne :D
Polly - wirtuozka sekatora!
ciach trach! i poszło! w świat! XD
dzięki :)
O ogrodniku, który szukał sposobu na mlecze. Bardzo fajnie napisane. 5
Dziękuję... :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania