"- Do diabła Kuba! – krzyknął Edmund." - od tego momentu przechodzisz na przeszły. Gdybyś chciała ujednolicić czas, powinnaś napisać "krzyczy".
"- Co on takiego znowu przeskrobał? – zapytał Kuba." - tak samo tu. Powinno być "pyta Kuba"
Chyba, że ten początek chcesz potraktować jako wprowadzające streszczenie. Wtedy ok. Przyjmijmy, że tak, i że akcja właściwa będzie się rozgrywać od tego momentu.
Dalej się nie przypieprzam do czasu, ale jest tam troszkę rozbieżności. Plus, kilka przecinków.
Teraz tu.
"- Na waszego ojca – odparła Basia. Dla niego piorę, gotuję, wychowuję dzieci. A on mnie zdradza i wiecznie ludzi zabija."
Po " odparła Basia" powinna być kolejna, oddzielająca "kreseczka".
No i tyle.
Reklamę masz taką, że się spodziewałem, iż będzie to mega chujowe. Jest... nietypowe.
Trochę błędów różnej natury, jednak widziałem już tutaj dużo gorsze rzeczy. Jeśli traktować całość z należytym dystansem i pewnymi poprawkami, to... Nie jest tak źle.
Pozdro, Mar.
Komentarze (13)
Fanthomas zapraszam
Już to czytałem. Miałem nadzieję, że pojawi się coś nowego, że jakiś wątek się zmieni.
poczekaj na następną część
Margerita
Czyli jednak tym razem nie będzie potrącenia i duszenia w szpitalu poduszką? Może matka Oli będzie jej pomagać jeszcze przez kilka odcinków?
Zaciekawiony
mam dziś dodać następną część czy jutro?
Margerita
Kiedy chcesz, niech tylko będzie gotowa. Pilnuj żeby pojawiały się przecinki przed "że", "gdy" i "który".
Zaciekawiony
dobrze jeszcze sprawdzę przed publikacją
Pogubiłem się. To jest restart historii czy kontynuacja?
początek pierwsza część
Mar jak oni mają dobrze, ale czy na pewno? Ciągle kłopoty i intrygi. Lecą gwiazdki. Pozdrawiam
dzięki wielkie
No to jestem, Mar.
Zaczynasz czasem teraźniejszym, ale...
"- Do diabła Kuba! – krzyknął Edmund." - od tego momentu przechodzisz na przeszły. Gdybyś chciała ujednolicić czas, powinnaś napisać "krzyczy".
"- Co on takiego znowu przeskrobał? – zapytał Kuba." - tak samo tu. Powinno być "pyta Kuba"
Chyba, że ten początek chcesz potraktować jako wprowadzające streszczenie. Wtedy ok. Przyjmijmy, że tak, i że akcja właściwa będzie się rozgrywać od tego momentu.
Dalej się nie przypieprzam do czasu, ale jest tam troszkę rozbieżności. Plus, kilka przecinków.
Teraz tu.
"- Na waszego ojca – odparła Basia. Dla niego piorę, gotuję, wychowuję dzieci. A on mnie zdradza i wiecznie ludzi zabija."
Po " odparła Basia" powinna być kolejna, oddzielająca "kreseczka".
No i tyle.
Reklamę masz taką, że się spodziewałem, iż będzie to mega chujowe. Jest... nietypowe.
Trochę błędów różnej natury, jednak widziałem już tutaj dużo gorsze rzeczy. Jeśli traktować całość z należytym dystansem i pewnymi poprawkami, to... Nie jest tak źle.
Pozdro, Mar.
dzięki, już poprawiłam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania