macki

jestem tylko drganiem

pulsem tysięcy odbić

zakładam i zdejmuję cienie

zawsze nigdzie i wszędzie

jakkolwiek

 

droga ze starego samochody

wydaje się bardziej kręta

wolniej by czas się nie skończył

jeszcze

 

mam długie wakacje od życia

może się odrodzę

może umrę do końca

deszcz na szybie

kupiłem kupon na zmartwychwstanie

razem z nowym krajobrazem

od górali ze stacji benzynowej

 

w świecie tysięcy ekranów

patrzę tylko przez szybę

ofiary wypadków spacerują poboczem

mijają mijane

 

bardzo blisko i bardzo daleko

im bliżej tym dalej do luster

pękną tak czy inaczej

 

podobno tłumnie jest łatwiej

powiedziałbym że pierdolę patriotów

ale oni zbyt to lubią

w korowodzie kretynów nie ma nomadów

 

taki czas

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • betti 22.11.2019
    Nie wiem, co mają patrioci wspólnego ze stanem zdrowia peela, jakoś mi się to kłóci.
    Być może źle odczytuję...
  • Tjeri 22.11.2019
    Nie wiem, czy wina moja, czy wiersza, ale nie potrafię się tu odnaleźć. Po prostu nie rozumiem.
  • Jacom JacaM 22.11.2019
    To tylko droga, obrazy zza szyby i z głowy
  • Wrotycz 22.11.2019
    Droga ze starego samochodU :)
    Rejestracja raczej refleksji niż obrazów, no taki wolny, zawieszony czas.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania