Ma-gić-nie? Nie, to tylko "Szamanka"
Wszystkie fazy Księżyca
w miesiąca odbiciach
zatopione. Lustrzanych -
w chmur białych pióropuszach.
W sukni przechowane
z umarłych liści -
dzięki temu - podartej.
Dlatego i piersi odsłonięte
bliźniacze półkule
nigdy. Przez nikogo -
niecałowane...
28.06.2007
Inspiracja: Józef Piotr Kowalczyk: „Szamanka”. (Rzeźba drewniano-druciana typu „kukła”).
Twórcy opisanej piękności - Panu Józiowi K. dedykuję :-)
Komentarze (8)
Trolle z Gnatów Małych [względnie ten zwielokrotniony] naobgryzał(y) się starymi kłapacami zeschłych ości i... poooszłooo :-)))
Bardzo ładnie opisałaś, lirycznie. 5
Kiedyś była z Ciebie poetka, teraz tylko przytaczasz. Dobre, ale nie bieżące.
Nigdy nie byłam "poetka" od tego trzeba zacząć ?
befana_di_campi, Bo każdy poeta jest amatorem, ja szczególnie, po śmierci zakwalifikują, kto jednak nie był.
Ze wstydem muszę wyznać, że nie czytałem „Szamanki”, ale nie widzę nic zdrożnego w twórczości inspirowanej utworami drugiego człowieka. Wprost przeciwnie, gdyby nie wzajemna inspiracja muzyka, malarstwo, literatura tkwiłyby w tym samym punkcie. Trzeba wpierw sporo czytać, żeby się nie powtarzać, napisać coś interesującego. Niejedno arcydzieło powstało z inspiracji o wiele skromniejszym źródłem. Tak było w przypadku wielu utworów J. S. Bacha.
Wiersz mi się podoba (szczególnie ten fragment o niecałowanych), niezależnie co takiego zainspirowało autorkę, dlatego daję 5.
Dać niską ocenę bez uzasadnienia uważam za brak szacunku, trollowanie i zwyczajne tchórzostwo.
Pozdrawiam.
Przyzwyczaiłam się :-) Ba, czuję się tymi pałami (nawet) zaszczycona :-)
Nastrojowo. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania