magnolia
jestem skrawkiem świata.
scenariuszem napisanym
na papierze lakmusowym
czuję, że rozpadam się
szybciej, niż zakorzeniam
w tekście o miłości do życia
i śmierci
jest niczym uschnięte liście
ozdabiają koślawe literki,
a może odwrotnie. więc
łapmy ciepłe promienie
bo wkrótce południe, może
stać się szarą godziną
Komentarze (5)
Piątka Zingaro za Twój kolejny ładny wiersz.
Dokładnie, uroczy, choć pesymistyczny...
Znowu Zingarowy tekst podszedł mnie.Szczególnie druga i ostatnia.
To tak jakby trzymać w dłoni piasek.
Bardzo chcemy ''przeżyć wszystkie ziarenka'', ale on wylatuje między palcami. Takie jeno skojarzenie:)
Pozdrawiam:)→?????
Zingara, wspaniały tekst, 5, pozdrawiam :-)
A dla mnie wcale nie pesymistyczny. O kimś, kto czuje więcej, więcej widzi, dalej niż oczy. Przeczuwa więcej. Ulotnie przemija, ale czy smutno? Świadomie w przeżyciu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania