Zapoznałam się z całością opowiadania :) Interesująca historia, wciągnęła mnie. Chociaż wiem, że to po prostu realia życia ale przedstawienie dobrej historii zawsze mnie w jakiś sposób oszołamia.
Jestem ciekawa jak dalej potoczą się losy bohaterki. W końcu właśnie leży w szpitalu; a w takich miejscach, zawsze jest za dużo czasu i wtedy człowiek myśli, wspomina.
Niecierpliwie czekam na kolejną odsłonę :)
Podoba mi się. Ale mam takie inne wrażenie. Jak zawsze nie ma się do czego doczepić, choć ja miałabym uwagę, np. o tym chłopaku w szpitalu no z domysłów nie może wiedzieć już o nim wszystko oraz szczerzy zęby, to chyba pies bardziej niż człowiek. Może głupie te uwagi. Ode mnie 4.
Spoko, Prue. One są bardzo przydatne :) A jeśli chodzi o tego chłopaka, to w szpitalu zwykle jest tak, ze leżący w jednej sali pacjenci wiedzą, co im dolega. Oczywiście nie od razu, ale po pewnym czasie wszystko staje się jasne. Co do tych zębów... fakt, troszkę dziwnie, ale...
Komentarze (10)
Zapoznałam się z całością opowiadania :) Interesująca historia, wciągnęła mnie. Chociaż wiem, że to po prostu realia życia ale przedstawienie dobrej historii zawsze mnie w jakiś sposób oszołamia.
Jestem ciekawa jak dalej potoczą się losy bohaterki. W końcu właśnie leży w szpitalu; a w takich miejscach, zawsze jest za dużo czasu i wtedy człowiek myśli, wspomina.
Niecierpliwie czekam na kolejną odsłonę :)
Kocham :) opowiadanie jest the best, fajnie, ze poznajemy coraz bardziej bohaterkę; życie potrafi być do dupy ; 5:)
Dziękuję Wam. :) Cieszę się, że się podobało. :)
Podoba mi się. Ale mam takie inne wrażenie. Jak zawsze nie ma się do czego doczepić, choć ja miałabym uwagę, np. o tym chłopaku w szpitalu no z domysłów nie może wiedzieć już o nim wszystko oraz szczerzy zęby, to chyba pies bardziej niż człowiek. Może głupie te uwagi. Ode mnie 4.
Spoko, Prue. One są bardzo przydatne :) A jeśli chodzi o tego chłopaka, to w szpitalu zwykle jest tak, ze leżący w jednej sali pacjenci wiedzą, co im dolega. Oczywiście nie od razu, ale po pewnym czasie wszystko staje się jasne. Co do tych zębów... fakt, troszkę dziwnie, ale...
Lubię i nie mogę się doczekać kolejnej części :) nie ponaglam :) Pozdrawiam
Nie wiem kiedy i czy wgl będzie kolejna część. Jakoś nie mam weny :C
szkoda :( ale można mieć nadzieję :)
Właśnie zapoznałam się z poprzednimi częściami. Opowiadanie ma swój urok. Mam nadzieję, że będzie kontynuacja. Weny życzę. 5 :)
Dziękuję, jednak raczej go nie skończę.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania