Maj a-nie
Spadają płatki kasztanów
na moment zima nie zbyt ciężka
muśnięcie barwą w cieple
mniszki w warstwach pod koronki
w klasztorze zieleni
odmadlają pyłkiem pszczoły
grzywacze fryzjerzy ścinają źdźbła
zielono po kupry
i zająca skoki
rajskie jabłka w drodze rozkwitu
wszystko w ramach ulic
martwych tras przechodniów
organy ciszy rozjechał samochód
usłysz wnętrzności
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania