Majątek (dribble)
– Bierz przybory i pisz dalej, pisarzu. Natomiast moje dobra królewskie w prowincji…
– Panie. – Perdikkas poruszył się niespokojnie i wszedł w słowo monarsze. – Cóż tobie zostanie? Prawie wszystkie dobra królewskie ofiarowujesz przed wyprawą swoim przyjaciołom. Przyjaciołom, ale to nie królowie. Do czego wrócisz? A twoja rodzina? Cóż zatrzymasz dla siebie?
– Nadzieję.
Komentarze (6)
Nadzieję, że coś będzie stać, gdy przypadkiem wróci żywy do domu :D
Hmm... władca miał nadzieję na coś innego ;)
Tak się spisuje testament. Pozdrowienia!
Można to nazwać testamentem, ale optymistycznym i pisanym przez chcącego dalej żyć.
No, ciekawe ujęcie tematu. Dobra miniaturka
Dzięki, Buczyborze. Zwróciłeś pewnie uwagę na imię, które naprowadza...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania