majestatyczny las...

Majestatyczny las, wysokie, smukłe drzewa,

a ponad nimi czas harmonią w kształt dojrzewa

zrzucając gęstym cieniem ciężar

doskonałości

czuję ,że płomieniem przepala ich wnętrzności...

I taki we mnie żal trwających w

niewzruszeniu,

by niedoskonały świat

mógł schować się w ich cieniu...

Majestatyczny las, kojąca zieleń traw,

a w jej prześwitach błękit rozjaśnia światłem staw

muskając taflę wody swoim modrym

wzrokiem

pochylił się i wpadł w wody ciemne i

głębokie

I taki we mnie żal ginących bez

powrotu

złudzeń, z których dróg,

świat nie ma już odwrotu...

Majestatyczny las, trwał w ciszy i

w zadumie

gdzieś tam człowiek stał... szukając

siebie w tłumie

a ponad nimi chłód w koronach zaległ

drzewa

czułam,jak samotność i ból się w nich

rozlewa

I taki we mnie żal , w pustce trzymam

ręce

bo mam już w sobie tylko

to krwawiące serce

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Paris_Catacombes

    Pani Lilu: to zwyczajnie... Inspirujący Poemat. 😌

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania