To jest wiersz, nad którym będą przez lata pracować przyszłe pokolenia. Najtęższe umysły będą analizować każdy wers... a my mamy tę przyjemność, że pierwsi możemy dotknąć go oczami i dopasować do okoliczności, w jakich powstał.
Dla mnie początek, to niejako zakończenie, puenta. Silna, mocna i wymowna. Sedno problemu.
Rzecz dotyczy tu i teraz. Tu, czyli na naszym podwórku, gdzie często zwykłe rozmowy kończą się gówno wartym pierdzeniem. Mamy dużo sru tutu tu, z którego tak naprawdę nic nie wynika, poza koniecznością wypróżnienia. Czynność niby ważna, ale do załatwienia w toalecie, a my sramy sobie na portalu.
Jedni z biegunką, inni z zatwardzeniem... ale każdy jest zmuszony to wąchać. Każdy, kto jest na tyle silny, by wytrzymać ten fetor, ale także dołożyć coś od siebie. ''Tu'' nie ma miejsca dla słabych organizmów... xD
ze 35 lat temu do mojego przedziału pociągu wsiadła dziewczyna z opiekunem /mką?/ /mniej niż dwadzieścika lat/ jadąca na egzaminy /zorientowalem się z rozmowy.
Pierwszy raz poza telewizją widziałem stringi. Ich podtrzymująca góra znajdowała się prowokacyjnie ok 10 cm ponad pas dzinsów. Oczywiście często wychodziła zapalić.
Kiedy wysiadła rozpoczęły się komentarze. Mój był taki: taka osobowość pewnie jakiś się już rzucił na te druty wysokiego napięcia.
Komentarze (37)
Tytusek vel hihihi będzie zachwycony.
Dzięki za przeczytanie. Cieszę się, że działa.
poezja
Miło mi, że tak to czytasz 🙂
Można inaczej. A można też nie.
Mona Demona może tak być, może też być tak że nie... 😶🌫️
JagVetInte Zdecydowanie tak może być, a już na pewnie tak nie może też :)
;))) a cio to? ;))))
Bardzo sugestywny protest song, wyrażający bunt młodych gniewnych wobec zastanej zasranej rzeczywistości, o! XD XD XD
😄 Właśnie o to chodzi: brzmi jak protest song, a jest tylko powiedzonkiem. Albo odwrotnie. Można inaczej. A można też nie.
Dziękuję TseCylia.
Taki dźwiękowy wygłup słowny? w sumie nie wszystko musi mieć sens...miłego dnia Mona.
Ma sens, spróbuj seks przez te zasieki...
Dokładnie 😄 Dźwiękowy zlepek słów — czasem sens siedzi w rytmie, nie w definicji. Miłego dnia!
nie mam talentu 😂
Mona Demona, Zrobiłem Tobie reklamę na pitoleniu:)
Mona Demona., PS i włącz sobie te muzyczke tuż powyżej linku.
nie mam talentu Piękny trop 😄 Linkuje się samo.
Piękny tekst. A jaka głęboka treść. Trzeba mieć wielki talent, żeby coś takiego napisać.
Marian, Tu akurat treść jest trochę schowana w powiedzonku i w tonie — każdy może usłyszeć coś innego. ✌️
To jest wiersz, nad którym będą przez lata pracować przyszłe pokolenia. Najtęższe umysły będą analizować każdy wers... a my mamy tę przyjemność, że pierwsi możemy dotknąć go oczami i dopasować do okoliczności, w jakich powstał.
Dla mnie początek, to niejako zakończenie, puenta. Silna, mocna i wymowna. Sedno problemu.
Rzecz dotyczy tu i teraz. Tu, czyli na naszym podwórku, gdzie często zwykłe rozmowy kończą się gówno wartym pierdzeniem. Mamy dużo sru tutu tu, z którego tak naprawdę nic nie wynika, poza koniecznością wypróżnienia. Czynność niby ważna, ale do załatwienia w toalecie, a my sramy sobie na portalu.
Jedni z biegunką, inni z zatwardzeniem... ale każdy jest zmuszony to wąchać. Każdy, kto jest na tyle silny, by wytrzymać ten fetor, ale także dołożyć coś od siebie. ''Tu'' nie ma miejsca dla słabych organizmów... xD
Uwielbiam, że to tak rozebrałaś na „tu” i na fetor portalu 😄 Trafiłaś w sedno: Dzięki za tę interpretację.
Twoje ekskrementy mają zapach wszystkich kwiatów świata!!!
NO!
Starszy Woźny Pięknie powiedziane 😄
ze 35 lat temu do mojego przedziału pociągu wsiadła dziewczyna z opiekunem /mką?/ /mniej niż dwadzieścika lat/ jadąca na egzaminy /zorientowalem się z rozmowy.
Pierwszy raz poza telewizją widziałem stringi. Ich podtrzymująca góra znajdowała się prowokacyjnie ok 10 cm ponad pas dzinsów. Oczywiście często wychodziła zapalić.
Kiedy wysiadła rozpoczęły się komentarze. Mój był taki: taka osobowość pewnie jakiś się już rzucił na te druty wysokiego napięcia.
Grain, 'druty wysokiego napięcia' — świetne 😄 Idealnie do 'majtki z drutu'. Dzięki.
Autos(t)rada bakerii kałowych.
To mi pachnie jakąś prowokacją :D
Asteria 😄 trochę tak — prowokacja w formie, ale nie w intencji. Dzięki za komentarz.
Drut kolczasy nie pomoże na to bezmózgowie.
Jest taki plotkarski kaganiec zamiast tych majtek 😂Polecam!
😄 a są plotkarskie nauszniki? Kaganiec trudno założyć — uciekać będzą. A nauszniki sobie zamontuję.
Mona są słuchawki wyciszające. 😁
Wianeczek O! I to jest myśl ;)
Nie rozumiem.
Grafomanka świetnie rozłożyła to na części pierwsze, w komentarzu wyżej :)
To taka treść trochę schowana w powiedzonku i w tonie.
Pozdrawiam
Im głośniej tym mniej. Wartościowo.
Rozłożyć mowę na części pierwsze gdy sensu brakuje.
Sklep, wiadomości, sejm.
Tak, dokładnie. Miejsca, gdzie jest gwar: rozmowa, przepychanki, sprzeczki o to, kto ma rację. Wtedy sens się rozpuszcza w hałasie — zostaje rytm.
Super, podkład z muzyki orkiestralnej by pasował
Ha, orkiestra pasuje!
Dzięki! ✌️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania