Makaron Bez Filtra — cięte

[Zjedz nad zlewem — zobacz, czy bez widzów też smakuje.]

 

Na story wszyscy podsmażają życie na maśle klarowanym.

Kroją cebulę pod muzykę z szablonu, nawet łzy mają filtr.

W kadrze zostają ręce, twarze kryją się za ring lightem.

 

Dwa — przepis na śniadanie.

Dwa — przepis na nowego siebie.

Cztery — reklamy między jednym a drugim łykiem kawy.

 

Mikrofon za trzy wypłaty łapie skwierczenie oleju i chrupnięcie skórki.

Cięcia gęstnieją. Danie powstaje w dwadzieścia sekund montażu.

Influencerzy krztuszą się: „to takie proste, serio”.

Na finał rodzina mówi „mmm” na trzy głosy.

Komentarze bulgoczą głośniej niż rosół.

Każdy szef, każdy degustator. Nikt nie myje garnków poza kadrem.

Scrollujesz dalej, aż zgłodnieje ci coś pod mostkiem.

Wstajesz, gotujesz makaron bez przepisu i bez hasztagów.

Jesz nad zlewem, ciszej niż wszystkie dzisiejsze rolki.

Dobrze, że nikt tego nie widzi.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Dekonstrukcja insta - iluzji codzienności, kontrastują z cichą, niewidzialną prawdą życia poza kadrem robi robotę. Finał z jedzeniem nad zlewem jest mocny i czysty, zostawia w autentyczności, bez filtra i bez hałasu. Z kilkoma rozmokłymi okruszkami.

    2 2 4

    Daje ocenę 8?
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Jag, dzięki, że czytasz to jak tekst, a nie tylko jak kolejną rolkę do przewinięcia. Przy twoim ostatnim tekscie zrobiło się takie uniwersum, że skapitulowałem z komentarzem, ale powrócę ;)
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    NinjaC spoko, to i tak gunwo warte bo nie rozumie xD tylko czas straciłem, chciałem dobrze, a druga osoba przyszła się czepiać xD

    No to jest jakby zamysł tego portalu, by czytać. No i rozumieć, bo czytają, różne rzeczy, ale... Że zrozumieniem tekstu czytanego bywa różnie.

    XD
  • NinjaC 2 miesiące temu
    JagVetInte ty wszedłeś od jednej strony, ktoś od drugiej - i spoko, tak też można czytać.
    Ja mam wrażenie, że dopóki gadamy o tekście i do tekstu, to nie ma co się napinać.
    A że pod spodem robi się szum… cóż, zasięg rośnie hehe
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    NinjaC zasięgi, insta... Mmm...

    Bendem celebrytkom, pomacham dupom do jang lełosi.

    Życie no. Teraz to już merytoryka out, wjechała karta z klonami. Bo wiesz, ja nie istnieje, jestem klonem kogoś. Taka tu zabawa.

    Muszę jeszcze usiąść do Twoich tekstów, bo chyba pogubiłem
  • NinjaC 2 miesiące temu
    JagVetInte chyba dziś nadajemy na zupełnie innych 2 2 4, haha. Spokojnie, zasięgi to był żart- dalej jesteśmy na opowi, z makaronem nad zlewem w tle ;)
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    NinjaC
    Jakoś tak naszło

    "w złotym Vifonie maczam kromkę chleba"

    Cytując Sokoła.

    Trochę się zakręciłem, sorry 😂
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Realistyczne i odkrywcze
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Dzięki, lubie jak wpadasz pod moje teksty. Następnym razem u ciebie ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania