Maki
Kwiaty kwitną do wewnątrz,
całe łąki pola, nie można po
nich stopami, bo tam płoży się
pachnąca poezja, milczy
odbija w oczach dziewczyny
i znika z mrugnięciem powieki,
wyciszam się, a kwiaty jak to kwiaty
otulone płatkami, więdną nie drgają
ze strachu gdy czochra je wiatr
układa z nich tekst smutno-wesołej
piosenki o gasnącym krajobrazie,
tyle mi z niego pozostanie
ile zmieści się w garści
proch
Komentarze (7)
Nie można po nich stąpać, płoży się pachnącą poezja. Mini sugestia.
Maki są wyjątkowo papierowe w swojej formie. Jedyne jakie zanam gnieciuchy. ? Mogą być kulkami z czerwonego papieru z wyrzuconymi zapiskami poszukującego poety.
Doznania z pół i łąk są wpisane w letni czas.
A proch, hmmm, tutaj są ukryte obawy...
Fajny komentarz, pozdrawiam
Hipersmutne i w równym stopniu - piękne...
Pozdrawiam Ciebie
Zingaro↔Jakbyś była ową tajemnicą kwiatów. A przynajmniej zespolona z nimi. Rzecz jasna nie życzę Ci tego, w sensie przesłania wiersza. Jeno mnie opacznie nie zrozum?:)
Dzięki
Piękny i inspirujący wiersz. Polne oraz ogrodowe kwiaty kojarzą się mi z wiosną i latem.
? ? ? ? ?, pozdrawiam ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania