Mała myszka

Skradała się mała myszka

Wiedziona zapachem.

Przeszła pod komodą,

Pod szafą i blatem.

 

Parła naprzód jak tygrys

W swej zaciętej walce.

Przed chwilą zaś przeszła

Już po umywalce.

 

Zapach był intensywny

A myszka zgłodniała

I mieszkańców tego domu

Się nie bała.

 

Myszki, kiedy zobaczą,

Coś z żółtego sera,

To od razu rozum

Ta rzecz im odbiera.

 

Ta nie była wyjątkiem,

Poszła do pułapki.

Życie jej się skończyło.

Już nie wyszła z klatki.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • TseCylia 18.07.2018
    Myszka w klatce? ;->> Okaz chyba wyjątkowy, skoro nie w pułapce. ;->>

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania