***
A czego chcesz? Niebieskiej dali?
Pomarańczowych zapachów?
Zachodów pełnych opali,
Słońc na gotyckich dachach?
A czego chcesz? Śpiewania gór,
Które wołają: zostań, zostań?
Czy róż, czy burz, czy dżdżów, czy chmur?
Chcę, aby nie było rozstań.
Tak pisał Jarosław Iwaszkiewicz w jednym ze swoich wierszy ze zbioru "Warkocz jesieni". Stosował piękną polszczyznę. Wiedział, że niepoprawne jest sformułowanie: co chcesz, i niepoprawna odpowiedź: chcę wszystko. Poprawne jest: czego chcesz? Chcę wszystkiego. Niebieskiej dali, zachodów pełnych opali... Czasy się jednak zmieniają, i piszący zmieniają się w nich. Teraz niezgrabności językowe nazywamy poezją. Szkoda.
Nie podoba mi się Twoje "chcę wszystko", ale rozumiem, że idziesz "z czasem, postępem i osiągnięciami".
Zastanawia mnie dlaczego Autorka, która innym zwraca uwagę na błędy, sama ich nie poprawia w swoim tekście... I jeszcze brzydko odzywa się do komentatorki.
Chcę (kogo?czego?) wszystkiego.
Znowu szkło, znowu kamienie...
laura123
Czytam nie tylko Twoje. Nie pochlebiaj sobie. Poza tym wystarczy zerknąć na kilka ostatnich i ma się pełny obraz. Chcesz ze mnie zrobić zboczeńca? Proszę. Będzie zabawnie.
No przecież, nic tak ciebie nie mogłoby uradować, niż atak na mnie, wtedy i ty swoje trzy grosze masz szansę dorzucić, a to już niczym szał radości. Jest, jest. lecę dokopać elce, ojejku jakie to przyjemne... i ja to rozumiem. Gdybyś inaczej się zachowała, byłabym zszokowana... hahaha
laura123
Nikomu nie dokopuję, a już na pewno żadnej elce. Znam jedną Elę i jest to przemiła dziewczyna, na dokładkę pisze świetne wiersze.
Bawią mnie po prostu Twoje reakcje na komentarze, zarówno mój, jak i Trzy Cztery.
Życzę dobrej zabawy na portalu. Obowiązki wzywają, ale było miło.
Mnie też bawią wasze komentarze, a jeszcze kiedy czytam je u innych, przy naprawdę marnych wierszach, to moja radość jest ogromna. Najbardziej pasjonujące są porównania miernoty do klasyki. To już odlot...
laura123
wasze? Do mnie piszesz, a zwracasz się w liczbie mnogiej? Dziwne.
Który mój komentarz Cię bawi?
Odlot? Powinnaś odlecieć rzeczywiście, żeby nabrać dystansu do siebie, bo przeceniasz zarówno swoje umiejętności pisarskie, jak i zdolność komentowania. Robisz piszącym więcej szkody niż pożytku. Poza tym pisałaś, że też dostawałaś baty na portalach za marne pisanie i że dzięki temu wiele się nauczyłaś. Niestety tkwisz w wielkim błędzie. Po prostu gubi Ciebie zarozumiałość, pycha, zadufanie... Poczytaj swoje wiersze, prozę, a przede wszystkim komentarze, które o tym świadczą.
Celina
O co Ci chodzi? Dlaczego mnie obrażasz? I dlaczego wtrącasz się do rozmowy? To jest dopiero niekulturalne. Nie czytam wierszy i komentarzy pana sowy i nie zamierzam wchodzić pod wskazany przez Ciebie link.
Zdanie i cała konwersacja między mną a Laurą 123 toczy się pod jej wierszem i jej odautorskimi komentarzami, więc bądź łaskaw się ode mnie odpierwiastkować.
Komentarze (36)
Podoba mi się Twój wiersz. Świetny tytuł. Zrezygnowałabym ze zdrobnienia 'równiutko', ale to tylko drobna propozycja. Pozdrawiam.
Dzięki, Kikimora, może istotnie niepotrzebnie zdrobniłam.
Pozdrawiam.
***
A czego chcesz? Niebieskiej dali?
Pomarańczowych zapachów?
Zachodów pełnych opali,
Słońc na gotyckich dachach?
A czego chcesz? Śpiewania gór,
Które wołają: zostań, zostań?
Czy róż, czy burz, czy dżdżów, czy chmur?
Chcę, aby nie było rozstań.
Tak pisał Jarosław Iwaszkiewicz w jednym ze swoich wierszy ze zbioru "Warkocz jesieni". Stosował piękną polszczyznę. Wiedział, że niepoprawne jest sformułowanie: co chcesz, i niepoprawna odpowiedź: chcę wszystko. Poprawne jest: czego chcesz? Chcę wszystkiego. Niebieskiej dali, zachodów pełnych opali... Czasy się jednak zmieniają, i piszący zmieniają się w nich. Teraz niezgrabności językowe nazywamy poezją. Szkoda.
Nie podoba mi się Twoje "chcę wszystko", ale rozumiem, że idziesz "z czasem, postępem i osiągnięciami".
"A czego chcesz? Niebieską dal?
Pomarańczowe zapachy?
Zachody pełnych opali"
jakże inaczej to brzmi, niż w oryginale:
A czego chcesz? Niebieskiej dali?
Pomarańczowych zapachów?
Zachodów pełnych opali"
Ale to "małe nic"...
Weź coś od biegunki, bo żal patrzeć...
Żal patrzeć na ten wiersz.
A kto ci każe patrzeć na moje wiersze?
Ty patrz na swoje wypociny, którym do wiersza daleko. Aleś ty malutka...
małe jest piękne...
Akwadar :)
Trzy Cztery ;)
Dzięki mnie jeszcze miłość znajdzie... jestem cudowna.
"a przecież to nie ważne
jeśli zostaje jedynie
popiół"
Podbudowujące zdanie, pozwala w spokoju robić swoje. Bardzo mi się podoba :D
Więc róbmy swoje... dziękuję Koziołku.
Dobry wiersz. O nic nie pytam. Pozdrawiam 5
No i o to właśnie chodzi. Dziękuję, Marku.
Pozdrawiam.
Ten wers rozwala: "bo różne są drogi i kamienie"
jakby się na "popiół" kończyło, to dla mnie zajebiste - czyli do "popiół" zajebiste.
Mam za dużo ''i'' i trzeba coś z tym zrobić, prawda Yanku?
laura123, Ja uważam, ze za dużo, mogę się mylić, mnie się tyle podoba, drugim razem można nie doczytać do końca i spoko.
yanko wojownik 1125 ano można, bo dla mnie to ważne.
laura123, No tak, to jak ważne, bo osobiste, bo wizja autora, to powinno może zostać.
wywaliłbym "bo" z pierwszej "a" i "jeśli" z trzeciej ;-)
Zaraz się przymierzę do Twojej sugestii i być może wykorzystam, dlatego z góry dziękuję.
Zastanawia mnie dlaczego Autorka, która innym zwraca uwagę na błędy, sama ich nie poprawia w swoim tekście... I jeszcze brzydko odzywa się do komentatorki.
Chcę (kogo?czego?) wszystkiego.
Znowu szkło, znowu kamienie...
Jak ty znasz moje wiersze, nawet lepiej ode mnie, bo ja nie zawracam sobie nimi głowy... ale czytaj, czytaj...
laura123
Czytam nie tylko Twoje. Nie pochlebiaj sobie. Poza tym wystarczy zerknąć na kilka ostatnich i ma się pełny obraz. Chcesz ze mnie zrobić zboczeńca? Proszę. Będzie zabawnie.
Piecuszek z ciebie zboczeńca? Niby dlaczego?
laura123
No bo czytam Twoje wiersze, komentuję. Czy to już nie podchodzi pod paragraf?
Jak tu się niektóre palą do nieciekawych ról... uśmiałam się serdecznie.
Cieszę się, że jesteś rozbawiona, bo ja bawię się znakomicie:))))
No przecież, nic tak ciebie nie mogłoby uradować, niż atak na mnie, wtedy i ty swoje trzy grosze masz szansę dorzucić, a to już niczym szał radości. Jest, jest. lecę dokopać elce, ojejku jakie to przyjemne... i ja to rozumiem. Gdybyś inaczej się zachowała, byłabym zszokowana... hahaha
laura123
Nikomu nie dokopuję, a już na pewno żadnej elce. Znam jedną Elę i jest to przemiła dziewczyna, na dokładkę pisze świetne wiersze.
Bawią mnie po prostu Twoje reakcje na komentarze, zarówno mój, jak i Trzy Cztery.
Życzę dobrej zabawy na portalu. Obowiązki wzywają, ale było miło.
Mnie też bawią wasze komentarze, a jeszcze kiedy czytam je u innych, przy naprawdę marnych wierszach, to moja radość jest ogromna. Najbardziej pasjonujące są porównania miernoty do klasyki. To już odlot...
laura123
wasze? Do mnie piszesz, a zwracasz się w liczbie mnogiej? Dziwne.
Który mój komentarz Cię bawi?
Odlot? Powinnaś odlecieć rzeczywiście, żeby nabrać dystansu do siebie, bo przeceniasz zarówno swoje umiejętności pisarskie, jak i zdolność komentowania. Robisz piszącym więcej szkody niż pożytku. Poza tym pisałaś, że też dostawałaś baty na portalach za marne pisanie i że dzięki temu wiele się nauczyłaś. Niestety tkwisz w wielkim błędzie. Po prostu gubi Ciebie zarozumiałość, pycha, zadufanie... Poczytaj swoje wiersze, prozę, a przede wszystkim komentarze, które o tym świadczą.
Aleś zakłamany piecuszku.
Tu masz kulturalny komentarz. Idź się pastwić, broń autora.
https://www.opowi.pl/profil/pansowa/
Celina
O co Ci chodzi? Dlaczego mnie obrażasz? I dlaczego wtrącasz się do rozmowy? To jest dopiero niekulturalne. Nie czytam wierszy i komentarzy pana sowy i nie zamierzam wchodzić pod wskazany przez Ciebie link.
Zdanie i cała konwersacja między mną a Laurą 123 toczy się pod jej wierszem i jej odautorskimi komentarzami, więc bądź łaskaw się ode mnie odpierwiastkować.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania