małe pudełeczko pełne usta i nos i usta i nos i usta i
obraz nie chciał zejść ze ściany.
trzymał się kurczowo gwoździa. to nie był zwykły gwóźdź do trumny. on go trzymał. trzymanie pomaga przy wymiotach. nie jedz na noc świeżych ogórków. powiedział obraz. nie mam pojęcia kiedy to się stało i dlaczego. wciąż na ciebie patrzę.
jakbym chciała zostać gwiazdą
na parkiecie. tylko po co. to nierozsądne nie dbać o siebie w tą nieskończoność.
kiedy serce wisi na ostatnim gwoździu. kiedy wszyscy tłumaczą że to nie boli.
Komentarze (5)
Niepokojące są te Twoje teksty. Jak się czujesz, Marzena? Tak serio?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania