małe pudełeczko pełne usta i nos i usta i nos i usta i

obraz nie chciał zejść ze ściany.

trzymał się kurczowo gwoździa. to nie był zwykły gwóźdź do trumny. on go trzymał. trzymanie pomaga przy wymiotach. nie jedz na noc świeżych ogórków. powiedział obraz. nie mam pojęcia kiedy to się stało i dlaczego. wciąż na ciebie patrzę.

jakbym chciała zostać gwiazdą

na parkiecie. tylko po co. to nierozsądne nie dbać o siebie w tą nieskończoność.

kiedy serce wisi na ostatnim gwoździu. kiedy wszyscy tłumaczą że to nie boli.

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Bernadetta12345 godzinę temu
    Zakończenie super😉
  • Marzena godzinę temu
    Dziękuję. Ostatnio dużo wymiotuję sorry za takie oświadczenie które niczego nie wnosi, jak to powiedział Starszy Woźny ale bezowocne pierdolenie o niczym to jest chleb powszedni zapewne, większości Polaków:)
  • Marzena godzinę temu
    I lubię mój obraz, robi mi się ciepło jak na niego patrzę a lekarz już nie ma pojęcia co robić
  • Marzena godzinę temu
    I jest jeszcze jedna sprawa ale ona wisi na gwoździu
  • Domi123
    Gwóźdź fajnie ograłaś w tym tekście: tam gwóźdź do trumny, tu ostatni gwóźdź. Tu masz błąd: "w tą nieskończoność" - powinno być "w tę".

    Niepokojące są te Twoje teksty. Jak się czujesz, Marzena? Tak serio?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania