Malutka dygresja do "Wielkiej Improwizacji"
Nieskromny geniuszu
umysłu więzienia
przez kraty przeciskasz
swą wolę istnienia.
Nieskromny geniuszu
umysłu poety
rozrastasz się w siłę
rozumu podniety.
Nieskromny geniuszu
umysłu swawoli
znów błądzisz gdzieś w chmurach
nie znając swej doli.
Nieskromny geniuszu
umysłów tysiąca -
zaczekaj przez chwilę,
opadnij z gorąca.
Nieskromny geniuszu
umysłu prawd wiary -
uważaj czyś w pędzie
nie przebrał już miary....
Komentarze (7)
Samouwielbienie to najbardziej egoistyczna postawa wobec świata. Geniuszem nie jest ten co błyszczy wśród blasku fleszy. Geniuszem jest ten co w ciszy błyszczy.
Pozdrawiam cieplutko 5
Bardzo dziękuję
Dobre. Na 4,5 = 5 :)
Nie ma literówki w ostatniej strofie? Miało być "praw wiary" czy "prawd wiary"? Zobacz, Riggs - jedna literka, a zmienia się kontekst.
Pzdr.
:) poprawione
Zacne i przystępne. Nawet takiemu laikowi, jak ja, wydaje się, że coś skumał.
Przedostatnia zwrotka, zwłaszcza puentujące ją dwa ostatnie wersy - zajebista.
Tak, geniuszem być i pozostać i pozostać normalnym człowiekiem to jest sztuka
5
To jest jeden z najszczerszych tekstów, który obala mit tak zwanego "pisarskiego narcyza". Tak bym to nazwał. Co więcej, świetnie napisany, bo uchwyciłeś typowe ludzkie, egocentryczne zachowania, które mogą w konsekwencji ograbić nawet najlepszego pisarza z radości i sensu pisania. Bardzo mi się podoba przesłanie riggs ! :-) Pozdrawiam, piąteczka z plusem !
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania