Mam takiego
wielbię tę lekkość mój przyjacielu
z podziwem patrzę na Ciebie
gdy palisz dekadentów
popijając radośnie to piwo
kolejnym razem widzę Cię w parku
jak śmiejesz się z daleka
ptaki przy Tobie gasną
taką masz radość
człowieka z serca prawdziwego
i o mocy takiej
że
boję się smutku
bo w końcu cię stracę
Komentarze (7)
gdyby ostatni wers zmienić tylko na "straty", nie zmieniaj oczywiście jeśli tego tak nie czujesz. Wiersz mi się podoba. Dam 5
Dziękuję za opinię i nie zmienię końcówki :P
Ryszard Radwan i bardzo dobrze:) pozdrawiam :)
Utwór ma świetny klimat :-) Podoba mi się, to jak oddałeś w słowach tych, co chcą uczyć, czy pouczać ;-): "gdy palisz dekadentów
popijając radośnie to piwo", pozdrawiam :-)
Serdecznie dziękuję, również pozdrawiam :)
Ryyyyyyyyyyyyyyysiek! To lubię ;)!
Wiem o tym :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania