Mam w sobie psa
mam w sobie psa,
czeka pod mostem mojego gardła,
szczerzy zęby do ciszy,
czasem zawyje, kiedy śpię.
karmię go tanim piwem
i wieczornymi wiadomościami,
uczę go milczenia,
bo wiem, że jak zacznie szczekać
to wszystko się rozsypie.
mówią mi:
bądź twardy.
nie płacz.
nie kochaj zbyt mocno.
nie ufaj nikomu, kto patrzy w oczy dłużej niż dwie sekundy.
więc ściskam smycz i udaję, że go nie ma.
ale w nocy
kiedy wszyscy już śpią
a miasto oddycha przez sen
wypuszczam go na chwilę,
niech sobie pobiega po duszy.
wraca zawsze brudny,
ale szczęśliwy.
Komentarze (10)
Kiedy wiersz jest zapisany jako jeden długi ciąg, trudniej złapać spójność między myślami a emocjami. Podziały na strofy pozwalają zatrzymać się, przemyśleć i dać czas na refleksję.
Wiersz staje się wtedy bardziej przejrzysty i uporządkowany — każdy fragment zyskuje swoją wagę i miejsce. Pomaga to podkreślić idee lub obrazy.
Osobne strofy mogą uwydatnić kontrast między tym, co ukryte, np. "milczeniem czy kontrolą", a tym, co na chwilę zostaje wypuszczone na zewnątrz — jak obraz "wypuszczania psa w nocy".
To jest bardzo dobry wiersz, ale przez to, że jest „całością”, przelatuje bez emocji. A przecież wiersz ma tych emocji sporo.
Mam w sobie psa,
czeka pod mostem mojego gardła,
szczerzy zęby do ciszy,
czasem zawyje, kiedy śpię.
Karmię go tanim piwem
i wieczornymi wiadomościami,
uczę go milczenia,
bo wiem, że jak zacznie szczekać
to wszystko się rozsypie.
Mówią mi:
bądź twardy.
nie płacz.
nie kochaj zbyt mocno.
Nie ufaj nikomu, kto patrzy w oczy dłużej niż dwie sekundy.
Więc ściskam smycz i udaję, że go nie ma.
Ale w nocy
kiedy wszyscy już śpią
a miasto oddycha przez sen
wypuszczam go na chwilę,
niech sobie pobiega po duszy.
Wraca zawsze brudny,
ale szczęśliwy.
Ze schowa swoje zranine ego przed calym swiatem..heh
Jedno jest pewne! Jest prawdziwy i nikogo nie udaje...
Zawsze pokaze jak dziecko swe czyste emocje
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania