Mama
ty kochasz, by być kochaną,
więc nauczysz mnie kochać
co popadnie
ty karmisz, by być sytą,
więc nauczysz mnie karmić
każdego innego
ty żyjesz, by żyło ci się przyjemnie,
więc nauczysz mnie zagłuszać
wszelki smutek
ty rodzisz, by być matką dzieci,
lecz nie chcesz być dla dzieci matką
Komentarze (2)
ujdzie
szczerze to samo ułożenie słów mi się nie podoba, wydaję mi się że mała ilość rymów powoduje czytanie ciężkim, ale uważam że to ma wielki potencjał. Droga tropicielko aniołów, przeczytaj ten wiersz jeszcze raz i zastanów się co mogłabyś poprawić, bo jestem pewny że po dogłębnej analizie z twojej strony będziesz mogła uczynić ten wiersz naprawdę pięknym.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania